
DĘBICA. Wandale zaatakowali Memoriał Smoleński po raz drugi w przeciągu 2,5 miesiąca.
Memoriał Smoleński na placu Mikołajkowów w Dębicy został oblany żółtą farbą przez nieznanego sprawcę. To już drugie takie zdarzenie. Niemal identyczny atak wandalizmu miał miejsce na początku grudnia 2014 roku.
Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że do zniszczenia pomnika doszło w nocy z 17 na 18 lutego. Jest wersja mówiąca, że miało to miejsce 18 lutego między godziną 17 a 19. Sprawca zdewastował pomnik oblewając go farbą. Przedstawiciel Komitetu Budowy Pomnika szkody oszacował na kwotę 3000 zł. Trwają czynności zmierzające do ustalenia sprawców przestępstwa. Zgodnie z art. 261 kodeksu karnego za znieważenie pomnika grozi kara grzywny lub ograniczenia wolności.
Sprawcy pierwszej dewastacji pomnika L. Kaczyńskiego nie ustalono, nagrania z monitoringu były zbyt słabej jakości. W przypadku ostatniego aktu wandalizmu policja dopiero bada materiał dowodowy.
Postument upamiętnia wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej, jednak w sposób szczególny upamiętniony został prezydent Lech Kaczyński. Wszystkie ofiary upamiętniają tabliczki, natomiast Lech Kaczyński został przedstawiony w formie popiersia owiniętego całunem. To właśnie wizerunek tragicznie zmarłego prezydenta stał się dwukrotnie ofiarą ataku. W obydwu przypadkach postać Kaczyńskiego oblano żółtą farbą.
Pomnik powstał z inicjatywy społecznego komitetu, na czele którego stali Jan Warzecha, poseł PiS, oraz Stefan Bieszczad, obecnie radny sejmiku województwa i biznesmen. Memoriał stanął na placu Mikołajkowów, który był już poświęcony pomordowanym w Katyniu. Na placu rosną dęby, każdy poświęcony jest konkretnej ofierze NKWD.
Budowa pomnika od początku odbywała się w atmosferze sporu. Przeciwni lokalizacji pomnika byli dębiccy sybiracy, którym wsparcia udzielali przedstawiciele lewicy, związani głównie z SLD.
– Sprawca nadal jest nieznany, ale rozmówcy życzliwi idei upamiętnienia ofiar tragedii pod Smoleńskiem sugerują, że policja powinna zwrócić uwagę na osoby związane ze zorganizowaną i bardzo aktywną na portalu Facebook grupą „NIE dla pomnika Lecha Kaczyńskiego w Dębicy” – mówi Jan Warzecha. – Niewykluczone jest także działanie sprawcy na zlecenie osób trzecich.
Artur Getler



7 Responses to "Pomnik Lecha Kaczyńskiego znowu oblany farbą"