
KROSNO. Kto zawiezie chore dzieci na kolonię?
Wakacje tuż – tuż. Towarzystwo Rodzin Wielodzietnych w Krośnie także w tym roku organizuje kolonię dla najuboższych dzieci z Krosna i powiatów ościennych. W lipcu nad morze mają wyjechać również dzieci chore, którym towarzyszyć będą ich zdrowi rówieśnicy. – Udało mi się zdobyć pieniądze, które zostaną przeznaczone na opłacenie pobytu dzieciaków na kolonii, jednak aktualnie pilnie poszukujemy sponsorów lub innych życzliwych osób, które pomogłyby załatwić transport i pokryć koszty z nim związane – mówi Danuta Kowalczyk, prezes krośnieńskiego TRW.
– Wśród naszych podopiecznych jest sporo rodziców, którzy wychowują kilkoro dzieci, także samotnych matek, ledwo wiążących koniec z końcem. Dlatego co roku organizujemy w sezonie wakacyjnym kolonie letnie dla dzieciaków z najbiedniejszych rodzin – wyjaśnia prezes Danuta Kowalczyk. – W tym roku dzieci mają pojechać na kolonię do Krynicy Morskiej. Planowany jest dwutygodniowy wypoczynek od 22 lipca o 5 sierpnia – wyjaśnia.
Pani prezes TRW – Niech te biedne dzieciaki przeżyją fajną przygodę
Pani prezes mówi ponadto, że z Kuratorium Oświaty udało się jej uzyskać dofinansowanie na zorganizowanie tejże kolonii w wysokości 16 tysięcy 800 złotych. – Resztę środków zdobyłam od innych organizacji, do tego w grę wchodzi także wkład własny TRW – mówi Danuta Kowalczyk. – Nadal nie mamy pieniędzy na zorganizowanie transportu – ubolewa. – Jak wstępnie ustaliłam, najtańszy będzie autokar. Wyliczyłam, że koszt związany z transportem w obydwie strony to ok. 12 tys. zł – informuje Danuta Kowalczyk.
– Wśród uczestników kolonii są dzieci po leczeniu nowotworowym, z chorobami serca, z tarczycą, anemią itp. Bardzo zależy mi na tym, aby te biedne dzieciaki mogły nad morzem odpocząć, przeżyć fajną przygodę, poznać nowych kolegów i koleżanki – mówi prezes Kowalczyk. I dodaje przy tym, że póki co nie udało się jej znaleźć sponsora, czy przewoźnika, który zadeklarowałby, że pomoże załatwić transport. – Pisałam do różnych firm i bez rezultatu. Poprosiłam o pomoc także między innymi Starostwo Powiatowe w Krośnie, na razie nie otrzymałam odpowiedzi – mówi. – Mam jednakże nadzieję, że wyjazd dzieciaków na kolonię dojdzie do skutku – dopowiada.
Chcesz pomóc? Skontaktuj się z nami
Andrzej Guzik, wicestarosta krośnieński, mówi nam, że wnikliwie przyjrzy się tej sprawie. – Skontaktuję się z panem prezesem krośnieńskiego PKS-u oraz przedstawię sprawę na zarządzie powiatu i wtedy okaże się, czy i w jaki sposób będziemy mogli pomóc – wyjaśnia.
A może wśród Czytelników Super Nowości są osoby, które chcą i mogą pomóc?. Mogą się oni kontaktować z krośnieńskim oddziałem naszej redakcji dzwoniąc pod nr tel.: (13) 432 47 76.
Do sprawy wrócimy.
Wioletta Zuzak


