
KORCZOWA. Około 30 tys. złotych wart był nieobrobiony bursztyn, który ostatnio przez przejście graniczne w Korczowej usiłowali przemycić kierowcy dwóch volkswagenów busów. Przeszkodzili im celnicy, którzy znaleźli kamienie w sprytnie skonstruowanych skrytkach.
Oba samochody pojawiły się na przejściu granicznym w Korczowej w piątek, 26 sierpnia, wieczorem i oba zdecydowali się szczegółowo przeszukać celnicy. Opłacało się, bo samochody miały liczne skrytki, na przykład przerobiony akumulator oraz przerobione wały napędowe, a w nich nieobrobiony bursztyn, którego uzbierało się prawie 15,5 kilograma. „Złoto morza” zatrzymano do dalszego postępowania.
W zeszłym roku na podkarpackiej granicy Służba Celna udaremniła przemyt blisko 700 kg bursztynu. – Wśród nietypowych miejsc, w których funkcjonariusze Służby Celnej ujawnili przypadki przemytu bursztynu były butle gazowe, poduszki powietrzne, lodówki czy skarpety. Sporą cześć bursztynowej kontrabandy celnicy znaleźli także w bagażach, przerobionych dachach czy podłogach pojazdów przekraczających granicę – informuje rzeczniczka prasowa przemyskiej Izby Celnej, Edyta Chabowska.
emka





One Response to "Ponad 15 kilogramów bursztynu w dwóch busach"