Ponad siedem tys. osób w regionie zachorowało już na grypę

- Fala największych zachorowań przed nami, więc warto się jeszcze zaszczepić - mówi dr n. med. Jerzy Sieklucki. Fot. Wit Hadło
– Fala najwiÄ™kszych zachorowaÅ„ przed nami, wiÄ™c warto siÄ™ jeszcze zaszczepić – mówi dr n. med. Jerzy Sieklucki. Fot. Wit HadÅ‚o

RZESZÓW, PODKARPACIE. Rośnie liczba chorych na grypę, a szczyt zachorowań dopiero przed nami.

W regionie do 30 listopada zachorowało na grypę 7298 osób, w tym 3493 dzieci. To więcej niż w analogicznym czasie ubiegłego roku. Sezon wzmożonych zachorowań na grypę trwa od października do kwietnia następnego roku, przy czym szczyt zachorowań przypada między styczniem a marcem. Lekarze zachęcają do szczepień. Czy jednak nabędziemy odporność, szczepiąc się w grudniu?

Dr Adam Sidor, podkarpacki inspektor sanitarny, ostrzega, że małe dzieci, osoby starsze i przewlekle chore są bardziej zagrożone powikłaniami i zachęca do szczepienia się przeciwko grypie, bo to najlepszy sposób na jej uniknięcie. Według danych sanepidu, podczas ostatniego sezonu jesienno-zimowego w regionie w wyniku powikłań pogrypowych zmarły 4 osoby.

Jest jeszcze czas na zaszczepienie siÄ™ przeciwko grypie?
– Na szczepienie najkorzystniejszy jest okres jesienny lub późnojesienny, ale nawet w lutym nie jest za późno, z tej prostej przyczyny, że już po 7 dniach po zaszczepieni uzyskujemy odpowiednio wysoki poziom przeciwciaÅ‚ i już mamy ochronÄ™ – zabezpieczenie przed zachorowaniem czy ewentualnymi powikÅ‚aniami. NajwiÄ™ksza fala zachorowaÅ„ czeka nas jak zwykle na przeÅ‚omie lutego i marca, wiÄ™c wzrost zachorowaÅ„ jeszcze przed nami – mówi dr n. med. Jerzy Sieklucki, konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych.

Co robić, kiedy zachorujemy?
Jeżeli mamy grypę (wysoka gorączka, łamanie w kościach itp.) najlepiej jest położyć się do łóżka, przeczekać, ograniczyć wizyty znajomych, pić herbatę z cytryną, miodem, można zażyć dostępne leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe. Tak jak w przypadku innych chorób wywoływanych przez wirusy antybiotyki są nieskuteczne i nie należy ich zażywać. U małych dzieci niezwykle istotne jest nawadnianie i obniżanie gorączki, która może doprowadzić do wystąpienia drgawek gorączkowych. W przypadku osób należących do grup ryzyka lekarz może zadecydować o zastosowaniu leków antywirusowych (oseltamivir, zanamivir).

Nie jest wymagane zachowywanie specjalnych reżimów. Ważna jest oczywiście kwestia częstego mycia rąk, używania chusteczek jednorazowych, zasłaniania ust podczas kichania.

Anna Moraniec

3 Responses to "Ponad siedem tys. osób w regionie zachorowało już na grypę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.