Porażka na pożegnanie

Fot. Paweł Dubiel
Fot. Paweł Dubiel

PLUSLIGA. Szkoda, że nie zadbano, żeby podziękować m.in. odchodzącej z klubu dwójce z największym stażem gry w Asseco Resovii, Lukasowi Tichackowi i Jochenowi Schopsowi.

Asseco Resovia podobnie jak dwa poprzednie sezony zakończyła porażką, z tym że teraz ostatecznie zespół sklasyfikowany został na szóstym miejscu, najgorszym od 12 lat. Oba kończące sezon mecze z Jastrzębskim Węglem były zacięte i emocjonujące, ale to rywal w tym kluczowym był górą.

– Nie można odmówić chłopakom zaangażowania, za co im dziękuję – mówi Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii, która kończy sezon na najgorszym miejscu od wielu lat. – To był trudny sezon. Ta pierwsza część z trenerem Serniottim, druga ze mną. Sporo było kontuzji, zmian i na pewno był to najcięższy dla nas sezon. Będzie czas, żeby dobrze go przeanalizować i już myśleć o kolejnym – dodaje Kowal, z którego zespołem meczami z Jastrzębskim Węglem pożegnali się Michał Kędzierski, Aleksander Śliwka, Dominik Depowski, Paweł Rusek, Elvis Krastins, Barthélémy Chinenyeze oraz dwaj architekci pierwszych mistrzowskich tytułów: grający siedem sezonów w Rzeszowie Lukas Tichacek i mający na koncie rok mniej występów w koszulce Asseco Resovii Jochen Schops. Szkoda tylko, że nie wykorzystano nadarzającej się okazji i nie pożegnano ww. zawodników, bo na pewno na to sobie zasłużyli.

Niektórzy z odchodzących jednak nie zamykają definitywnie za sobą drzwi. – W przyszłym sezonie nie zagram w Asseco Resovii, natomiast nie mogę powiedzieć, że to jest mój ostatni mecz w barwach tego klubu, bo różnie bywa w życiu i może nasze drogi kiedyś się jeszcze zejdą – mówi Aleksander Śliwka. – Chciałbym podziękować wszystkim ludziom związanym z klubem począwszy od kibiców, którzy nas wspierali do końca na każdym meczu, sztabowi szkoleniowemu, zawodnikom, z którymi grałem i wszystkim wokół klubu, bo to oni tworzą wielką tradycję Resovii. Było dla mnie wielką przyjemnością grać w tym klubie. W przyszłym sezonie się spotkamy, ale nie mogę jeszcze zdradzić gdzie zagram – stwierdził Śliwka, który będzie zawodnikiem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

ASSECO RESOVIA 1
JASTRZEBSKI WĘGIEL 3
(23:25, 27:25, 27:29, 20:25)
RESOVIA: Tichacek 1, Śliwka 16, Chinenyeze 12, Jarosz 4, Rossard 23, Dryja 5 oraz Masłowski (libero), Kędzierski, Schops 11, Depowski 2, Perłowski 3.
JASTRZĘBSKI WĘGIEL: Kampa 3, Quiroga 7, Sobala 7, Muzaj 22, Oliva, Kosok 11 oraz Popiwczak (libero), Derocco 14, Boruch 1, Ernastowicz, Strzeżek, Lushtaku.
Sędziowali: W. Kobienia i P. Ignatowicz (obaj z Opola). Widzów: 2136. MVP meczu: Lucas Kampa. Stan rywalizacji (do 2 zwycięstw): 1-2.

rm

Leave a Reply

Your email address will not be published.