
ORLEN LIGA. To był ostatni mecz Marcina Wojtowicza w roli trenera Developresu SkyRes Rzeszów.
Beniaminek z Ostrowca Świętokrzyskiego zrewanżował się beniaminkowi z Rzeszowa za porażkę poniesioną w hali Podpromie. Po raz enty zmorą siatkarek Developresu okazały się błędy własne.
– O naszym niepowodzeniu zadecydowały proste błędy techniczne. Dziewczyny uderzały w siatkę albo nie trafiały w boisko. Przy dziewięciu pomyłkach na set trudno myśleć o zwycięstwie. Szkoda, bo gospodynie, choć zagrały dobrze, niczym nas nie zaskoczyły – żałował Marcin Wojtowicz.
Trener Developresu pożegnał się z zespołem porażką, ale szat nie rozdzierał. – Mam satysfakcję, że zostawiam drużynę w miejscu, w którym powinna się znajdować. Te dziewczyny naprawdę wiele już potrafią – przekonywał. I chwalił środkowe Dominikę Nowakowską i Magdalenę Hawryłę oraz prowadzącą grę Adriannę Budzoń. – Oczywiście swoje zrobiła też Paula Szeremeta. Z kolei zabrakło nam trochę skuteczności z lewego skrzydła – oceniał.
Pierwsza strzelba Developresu zdobyła 19 punktów przy 44-procentowej skuteczności. Nowakowska uzbierała 16 punktów, kończąc 14 z 17 ataków (82-procentowa skuteczność)! Niestety, w obronie ani na zagrywce już tak dobrze nie było. Zawodniczki z Ostrowca odrzuciły nasz zespół od siatki, najbardziej dały się nam we znaki Katarzyna Brojek i Kamila Ganszczyk. Brojek kończyła najważniejsze piłki i zasłużenie wybrana została siatkarką meczu. Ganszczyk posłała dwa asy i popisała się siedmioma blokami. Warto jeszcze zwrócić uwagę na dokonanie drugiej środkowej, Sophie Godfrey. Australijka dostała do ataku dziewięć piłek i nie skończyła tylko jednej akcji!
– Cały zespół zagrał bardzo dobre zawody. Ósemka coraz bliżej, ale musimy jeszcze wygrać w Bydgoszczy i liczyć na to, że Legionovia po drodze się potknie – ocenił spotkanie Dariusz Parkitny, opiekun KSZO. – Byliśmy lepsi. Dziewczyny dobrze realizowały założenia, zwłaszcza w zagrywce. Na nasze szczęście rywal nie przyjmował na takim procencie, by grać otwartą siatkówkę.
KSZO Ostrowiec Św. 3
DEVELOPRES Rzeszów 1
(25:23, 25:18, 23:25, 25:17)
KSZO: Wójcik 4, Kuligowska 6, Godfrey 10, Bawoł 12, Ganszczyk 15, Brojek 17, Nowakowska (libero) oraz Vasileva 7, Stefańska 1.
DEVELOPRES: Budzoń 1, Nowakowska 16, Hawryła 12, Śliwińska 9, Szeremeta 19, Mucha 6, Borek (libero) oraz Głaz, K. Filipowicz 1.
Sędziowali: B. Sikora i A. Kobienia. Widzów: 1000. MVP meczu: Katarzyna Brojek (KSZO).
tsz


