Porodówka zlikwidowana. Sanocki szpital musi oddać sprzęt od WOŚP

Sanocki szpital musiał oddać specjalistyczny sprzęt. Fot. Grzegorz Bończak
Sanocki szpital musiał oddać specjalistyczny sprzęt. Fot. Grzegorz Bończak

SANOK. O sprzęt od WOŚP po sanockiej porodówce starał się szpital w Lesku. Nie dostał go. Dlaczego?

Sanocka porodówka na początku tego roku zakończyła działalność. Zgodnie z zasadami, w przypadku likwidacji oddziału, na który Fundacja WOŚP skierowała sprzęt leczniczy, może przenieść go do innego szpitala. Co się w takim razie stanie ze specjalistycznym sprzętem?

– Urządzenia, których obecność traci sens po zamknięciu porodówki i neonatologii trafią do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie (chodzi tu m.in. o stanowisko do intensywnej terapii noworodka czy aparat do przesiewowego badania słuch u noworodków). Pozostała część sprzętu, która może być nadal wykorzystywana na oddziale dziecięcym w sanockim szpitalu, będzie przesunięta właśnie na ten oddział – powiedział nam Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W Sanoku na oddziale dziecięcym pozostał: inkubator zamknięty, kardiomonitor noworodkowy, stanowisko resuscytacji noworodków, miernik bilirubiny, lampa do fototerapii i pompy strzykawkowe.

O sprzęt po sanockiej porodówce starał się szpital w Lesku, ale jak argumentuje Fundacja, ze względu na małą liczbę urodzeń oscylującą wokół liczby 30 miesięcznie, wniosek placówki został odrzucony. Z argumentacją Fundacji nie zgadza się kierownictwo leskiego szpitala i przedstawia swoje dane, z których wynika, że liczba porodów w leskim szpitalu rocznie dochodzi do 500.

Dlaczego zlikwidowali porodówkę?
Sanocka porodówka została zlikwidowana w styczniu tego roku. Kierownictwo placówki wykorzystało półroczny okres zawieszenia działalności oddziałów noworodkowego i ginekologiczno-położniczego i zgodnie z procedurami musiało wystąpić do wojewody z wnioskiem o wykreślenie ich z rejestru podmiotów leczniczych. Likwidację oddziału poprzedziło intensywne szukanie lekarzy położników, łącznie odbyło się aż dziewięć konkursów, ale nie zgłosił się ani jeden medyk. Blisko 40 – tysięczne miasto zostało bez porodówki. Tym samym ciężarne z Sanoka i okolic muszą jeździć rodzić do placówek w innych powiatach – leskim, brzozowskim, strzyżowskim lub krośnieńskim.

Martyna Sokołowska

3 Responses to "Porodówka zlikwidowana. Sanocki szpital musi oddać sprzęt od WOŚP"

Leave a Reply

Your email address will not be published.