Porozumienia nie ma, ale dobra wola jest

Konflikt w KSW nr 2 nadaj nie został rozwiązany. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Konflikt na linii dyrekcja – związki zawodowe w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 przycichł, ale nie został rozwiązany.

– Rozmowy ze związkami zawodowymi przebiegały w merytorycznej atmosferze. Omówiona została obecna sytuacja szpitala, a także kwestie zawarte w piśmie związków z dnia 7 stycznia br. Ponieważ do piątku, 10 stycznia, zaplanowane zostało przedstawienie związkom merytorycznej odpowiedzi na ich pismo z 20 grudnia 2019 roku, w najbliższym czasie zaplanowano następne spotkanie – poinformował dyrektor Krzysztof Bałata po czwartkowym spotkaniu zespołu ds. Monitorowania Porozumienia i Sytuacji Ekonomicznej szpitala.

Zaznaczył jednocześnie, że dyrekcja podtrzymuje stanowiska wyrażone w poprzednich oświadczeniach, w tym również to, które dotarło do Super Nowości w czwartek jeszcze przed spotkaniem z zespołem. A pisał w nim: „Nie znajduje się w zakresie zadań zespołu rozstrzyganie indywidualnych sporów pomiędzy pracownikiem, a pracodawcą, szczególnie w sytuacji gdy dochodzi do ciężkich naruszeń w wykonywaniu obowiązków służbowych i działań niszczących wizerunek szpitala. Decyzje takie podejmuje wyłącznie dyrektor, jako osoba, która bierze odpowiedzialność za działania placówki. Zadaniem zespołu jest zaś analiza sytuacji finansowej i realizowania porozumień z 24 lipca 2018 roku. Dyrektor zaznacza ponadto, że pozostaje na stanowisku, że stan prawny w kontekście wypowiedzi dwóch związków zawodowych o istnieniu sporu zbiorowego jest niejasny dla obydwu stron i jego skutków dla porozumienia z lipca 2018 roku. Dlatego kolejny raz wzywa do dialogu i wycofania pisma, z 20 grudnia, które jest obciążone groźbą strajku i sportu zbiorowego. Dopiero „po ostatecznym wycofaniu (…) możliwe będzie przystąpienie do rozmów z pracodawcą w wybranych obszarach przedstawionych w piśmie do marszałka województwa, z dnia 7 stycznia”. – Potwierdzam, że nie planuje się zwolnień grupowych w szpitalu i dementuję jakiekolwiek plotki w tym zakresie. Pozostaje mieć nadzieję, że w dalszym ciągu rozmowy będą odbywały się w atmosferze, która sprzyja pacjentom i pracownikom – kończy Bałata.

Co na to zarząd związków zawodowych? Czy rozmowy przebiegały w merytoryczny i oczekiwany przez związek sposób? – Posiedzenie Zespołu Monitorującego 9 stycznia 2020 r. miało na celu rozwiązanie konfliktowej sytuacji w KSW nr 2 w Rzeszowie (zwolnienia dyscyplinarne, powództwo o naruszenie dóbr osobistych szpitala, spór zbiorowy z 20 grudnia 2019 r.). Na posiedzeniu WRDS 3 stycznia 2020 r. Marszałek Stanisław Kruczek wskazał, że sytuacja jaka zaistniała w KSW Nr 2 będzie przedmiotem posiedzenia Zespołu. Strona związkowa zaproponowała polubowne zakończenie konfliktu – wycofanie się pracodawcy z decyzji wobec związkowców oraz rozpoczęcie dialogu w sprawach istotnych dla pracowników (w ramach dobrowolnych negocjacji). Wyraźnie podkreślono, że związki zawodowe aktualnie nie występują z żądaniami finansowymi. Nie chcą żadnych podwyżek, jedynie poprawy warunków pracy i uregulowania podstawowych kwestii leżących w zakresie zbiorowych uprawnień związkowych. Niestety, kilka godzin rozmów i wyraźnie podkreślanie przez stronę związkową, że liczą na uzgodnienia i wypracowanie wspólnego stanowiska i zażegnanie konfliktu nie przyniosły żadnego efektu. Pan Marszałek Władysław Ortyl oraz Stanisław Kruczek musieli opuścić posiedzenia, podobnie jak pan dyrektor Krzysztof Bałata. Pracodawca ani przedstawiciele organu tworzącego nie odnieśli się przychylnie do zaproponowanych przez stroną związkową propozycji porozumienia się (ustępstw jak zachowanie pokoju społecznego, ułożenie poprawnych relacji związków zawodowych z pracodawcą, rozpoczęcie dialogu i współpracy) czytamy w pospotkaniowym oświadczeniu.

Anna Moraniec

One Response to "Porozumienia nie ma, ale dobra wola jest"

Leave a Reply

Your email address will not be published.