
roku auta porzucone na rzeszowskich ulicach trafią na aukcję. Te w gorszym stanie mają trafiać na złom. Fot. Wit Hadło
Do końca roku władze Rzeszowa podejmą decyzję, czy samochody pozostawione na dłużej na ulicach stolicy Podkarpacia będą wystawiane na sprzedaż. Teraz odholowywane przez strażników miejskich auta trafiają na parking przy ul. Leszczyńskiego. Jeśli będzie zgoda na sprzedaż porzuconych pojazdów, to taka akcja rozpoczęłaby się od początku przyszłego roku.
Dwa lata temu z rzeszowskich ulic straż miejska odholowała 18 samochodów. Były to pojazdy przez miesiące nieużywane, bez tablic rejestracyjnych i bez ustalenia ich właściciela. W 2019 r. również na polecenie, właściciele usunęli 49 aut. Rok temu odholowano 22 samochody, a 34 właścicieli przymuszono do ich usunięcia. W 2021 r. dotąd odholowano 11 aut, a 44 nakazano usunąć. Za odholowywanie z ulic pojazdów odpowiedzialna jest Miejska Administracja Targowisk i Parkingów i to właśnie MATiP, gdyby była na to zgoda, sprzedawałaby takie porzucone auta. Dlaczego planowane są zmiany w sprawie zagospodarowywania takich pojazdów? Dotąd auta były złomowanie, ale dopłata z funduszu ochrony środowiska do tego działania już jest niemożliwa (środki są już na wyczerpaniu), dlatego od stycznia 2022 r. miasto będzie mogło pozbywać się aut na innych zasadach. Jedną z nich jest sprzedaż na aukcji. – Jest pomysł, żeby sprzedawać porzucone na ulicach i parkingach auta – mówi Bartosz Gubernat z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. – Na razie nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie. Do końca tego roku będzie wiadomo, czy auta w lepszym stanie technicznym trafią na aukcję sprzedaży. Oczywiście te w gorszym stanie będą poddane utylizacji i przekazane do złomowania. Nie będzie bowiem chętnych do ich zakupu.
Możliwe, że władze miasta będą się wzorować na Warszawie, gdzie porzucone pojazdy już trafiają do sprzedaży. Ale to jeszcze nie jest pewne, dlatego za wcześnie jest mówić o zasadach sprzedaży aut porzuconych w Rzeszowie na parkingach i ulicach.
and



13 Responses to "Porzucone auta trafią na sprzedaż?"