
RZESZÓW. Koniec kariery parlamentarnej posła PSL.
Krewki poseł Dariusz Dziadzio, który w niedzielę w nocy wdał się w awanturę z policją, zrezygnował ze startu w październikowych wyborach parlamentarnych, w których miał ubiegać się o reelekcję z trzeciego miejsca na rzeszowskiej liście PSL. Swoją decyzję tłumaczy dobrem rodziny.
Poniżej oficjalne oświadczenie posła Dariusza Dziadzio:
„Podjąłem decyzję o wycofaniu się ze startu w nadchodzących w wyborach. Jest ona podyktowana dobrem mojej rodziny o którą muszę zadbać.
Podsumowując swoje 4 lata w Sejmie za największy sukces uważam pracę nad projektem oraz uchwalenie ustawy o zawodzie fizjoterapeuty. Doprowadziłem tę ustawę do końca, ze świadomością, że środowisko czekało na tę ustawę 27 lat.
Zawsze wspierałem środowiska pielęgniarek i diagnostów laboratoryjnych. Zorganizowałem dla tych grup zawodowych specjalne posiedzenie Sejmowej Komisji Zdrowia. Udało mi sie tez skutecznie interweniować i zlikwidować kolejkę na zaopatrzenie ortopedyczne w Podkarpackim NFZ – która trwała od II kwartału 2010 roku oraz na specjalistyczne wózki inwalidzkie. Działaniem wynikającym z poszanowania solidarności społecznej była zakończona sukcesem praca na rzecz działkowców. Praca w podkomisji nad obywatelskim projektem ustawy o Rodzinnych Ogródkach Działkowych oraz praca w Komisji Infrastruktury na rzecz obywatelskiego projektu ustawy Stop Rozbiórką Altan. Do pozostałych działań należą wsparcie dofinansowania 90 mln zł na budowę mostu im. Tadeusza Mazowieckiego w Rzeszowie oraz aktywna promocja regionu podkarpackiego jako miejsca inwestycji, współpracy naukowej oraz współpracy gospodarczej polsko-japońskiej.
Dziękuję wszystkim za dobre słowo, dziękuję za uzyskane wsparcie ale również dziękuję za słowa krytyki.”



14 Responses to "Poseł Dziadzio rezygnuje ze startu w wyborach do Sejmu"