
WARSZAWA. Ostra debata o wielkich pieniądzach w Sejmie.
– Polska wygrała batalię o finanse na kolejne siedem lat jak żaden inny kraj w Europie – mówił we wtorek w Sejmie premier Donald Tusk.
Według niego, korzystny dla Polski kształt następnego budżetu UE to efekt długoterminowej strategii Polski, zakładającej m.in. zyskanie wsparcia europejskich instytucji dla polityki spójności. – To był klucz. Nawet najbardziej sceptyczna opozycja nie jest w stanie zakwestionować faktu, że teraz Polska dostanie więcej środków niż w poprzedniej perspektywie budżetowej UE – podkreślił szef rządu.
Zaznaczył, że miliardy euro z UE wspierają nie tylko rozwój infrastruktury w Polsce, ale trafiają także bezpośrednio do ludzi.
Pakt fiskalny i euro
Premier przekonywał też polityków do przyjęcia paktu fiskalnego. – Pakt fiskalny nałoży standardy w zakresie finansów publicznych, które będą chroniły polskiego podatnika i polskie państwo przed nadmiernym ryzykiem – mówił.
Mówił też o przyjęciu przez Polskę euro. – Namawiam prawicę, aby bez lęku i niepokoju, że coś zagraża polskiej suwerenności, przystąpiła do debaty na temat kryteriów, zarówno traktatowych, jak i wewnętrznych, jakie trzeba spełnić, aby zmienić konstytucję i wejść do strefy euro – mówił Tusk.
PiS kontruje
Krzysztof Szczerski z PiS zapowiedział, że jego partia będzie domagała się odrzucenia informacji premiera nt. nowego budżetu UE. – Naszymi pieniędzmi dołożył się pan do cięć budżetowych w UE – mówił.
Według posła PiS, w trakcie negocjacji Polska straciła „co najmniej 14 miliardów euro”. – Dołożył się pan więc naszymi pieniędzmi do cięć budżetowych w Unii – powiedział. Jak przekonywał, budżet UE działa tak, że m.in. są do niego wpływy ze składek poszczególnych krajów, które następnie dzieli się między polityki europejskie zgodnie z celami traktatowymi. – Pieniądze dzieli się więc według reguł prawa, a nie wedle dobrej woli tych czy innych państw – powiedział.
Jak dodał, pieniądze utracone w czasie negocjacji będą musiały być wypłacone rolnikom z budżetu państwa. – Nie zostaliśmy potraktowani w żaden szczególny sposób. Pan wziął, co dawali i wrócił do domu. Jest pan biernym uczestnikiem tych negocjacji. Dostaliśmy tylko tyle, ile mieliśmy. Czasami mam wrażenie, że jest pan jak Neron. Tak bardzo kocha pan Polskę, że postanowił pan ją spalić – powiedział.
Komentując zapowiedź wprowadzenia euro w Polsce, Szczerski powiedział: – Chce pan pozbawić Polaków własnej waluty. To znak, że stracił pan kontakt z rzeczywistością, nie kuma pan bazy. Chce pan dokonać pełzającego zamachu konstytucyjnego, a na to nie może być zgody.
Mówiąc o pakcie fiskalnym podkreślił, że to bardzo zły dokument, który jest niezgodny z konstytucją.
Za ratyfikacja paktu fiskalne są PSL i SLD.
TVN 24/ps



12 Responses to "Poseł PiS o Tusku: – Chce pan podpalić Polskę"