Postawili się „Aniołom”

PGE STALŻUŻEL. PGE EKSTRALIGA. Rzeszowianie mimo aż 9 indywidualnych zwycięstw nie potrafili wygrać pierwszy raz w historii na toruńskiej Motoarenie.

Fantastyczna postawa Grega Hancocka i Petera Kildemanda pozwoliła rzeszowskim żużlowcom niemal do końca walczyć o korzystny wynik w pojedynku z KS Toruń. „Anioły” zwycięstwo zapewniły sobie dopiero w pierwszym z biegów nominowanych, a rzeszowscy kibice mogą się zastanawiać, co by było, gdyby nie dwa wykluczenia „Pająka”? – – Trzech zawodników pojechało bardzo dobrze, ale to za mało. Decyzja sędziego o wykluczeniu Petera Kildemanda w trzynastym biegu pozostawia wiele do życzenia. Ja tą sytuację widziałem troszeczkę inaczej. Co Peter miał zrobić? Nie wyobrażam sobie bycia na motocyklu w tamtym miejscu, przy takiej prędkości – mówił po meczu trener Janusz Ślączka.

KS Toruń – PGE STAL Rzeszów 48-42

KS: 9. G. Łaguta 10+1 (3,1*,2,1,3), 10. D. Krzyżanowski (0,-,-,-), 11. Ch. Holder 10+1 (3,3,2*,1,1), 12. K. Gomólski 8+1 (1,2*,3,2,0), 13. J. Doyle 7+3 (1*,1,2,1*,2*), 14. O. Fajfer 3+2 (2*,0,1*,w), 15. P. Przedpełski 10+1 (3,2,2,1*,2)

PGE STAL: 1. K. Larsen 7 (2,1,0,3,1), 2. M. Jab³oñski 1+1 (1*,0,-,-), 3. D. Lampart 2+1 (0,2*,0,0), 4. G. Hancock 16+1 (2,3,3,3,3,2*), 5. P. Kildemand 12 (3,3,3,w,w,3), 6. A. Czaja 2+1 (0,0,2*,0), 7. K. Rempała 2 (1,0,1).

mj

3 Responses to "Postawili się „Aniołom”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.