Postrzelają na boisku i z „kałacha”

Admin Cup to więcej niż turniej piłkarski. Każdego roku zbieramy pieniądze na leczenie chorych dzieci. Fot. Paweł Bialic
Admin Cup to więcej niż turniej piłkarski. Każdego roku zbieramy pieniądze na leczenie chorych dzieci. Fot. Paweł Bialic

PIŁKA HALOWA. Nowa Sarzyna gotowa na rekordowy 8. Admin Cup.

12 drużyn, w tym Lech Poznań, Cracovia, Korona Kielce i Jagiellonia Białystok weźmie udział w ósmej edycji Admin Cup w Nowej Sarzynie. To więcej, niż piłkarski turniej amatorów.

Jego organizator, Dariusz Łata, to człowiek o złotym sercu. Od początku przyświecał mu szlachetny cel. Połączenie przyjemnego z pożytecznym udało się znakomicie – każdego roku uczestnicy Admin Cup i kibice zbierają pieniądze dla osób potrzebujących. Głównie dzieci wymagających specjalistycznej opieki lekarskiej. O imprezie z roku na rok jest coraz głośniej, co przekłada się na konkretne kwoty. – Mogę potwierdzić, że tym razem padnie rekord, jeśli chodzi o zbiórkę. Pieniądze zostaną przekazane Stowarzyszeniu „Integracja bez granic”, które zorganizuje tygodniowy turnus rehabilitacyjny w uzdrowisku w Rymanowie. Planowaliśmy wysłać tam trójkę dzieciaków z rodzicami, ale uczestnicy turnieju zadeklarowali większą pomoc. Może więc do Rymanowa pojedzie cała grupa ze Stowarzyszenia – raduje się Dariusz Łata, podkreślając, że rozpoczynająca się 9 stycznia impreza w hali MOSiR będzie najmocniej obsadzoną w historii. – Tylu przedstawicieli klubów ekstraklasy jeszcze nie gościliśmy. Poznaniacy przyjadą w 16-tu; byli w tamtym roku i tak im się spodobało, że nie wyobrażali sobie, że teraz mogłoby ich zabraknąć. Cieszę się i smucę jednocześnie, bo wielu drużynom musiałem odmówić. Chętnych do gry jest więcej, niż miejsc – kiwa smutno głową Łata.

Od początku w turnieju startuje zespół Dziennikarzy Sportowych Podkarpacia. „Super Nowości” tradycyjnie są jednym z patronów medialnych wydarzenia. Od jakiegoś czasu do turnieju można zapraszać profesjonalnych zawodników, w tej edycji wystąpią m.in. dobrze znani w regionie Krzysztof Pietluch i Mateusz Kocur.

Warto się starać, bo przewidziano atrakcyjne nagrody. Firma Zina ufundowała stroje sportowe, będzie można wygrać również wyjazd na mecz drużyn z ekstraklasy. A jeden z zespołów… postrzela nawet w Zabajce na strzelnicy myśliwskiej z ostrej broni. – Z tego co mi wiadomo, na wyposażeniu są kałasznikowy, magnum i glock – śmieje się Łata.

Tomasz Szeliga

Leave a Reply

Your email address will not be published.