
PIŁKA HALOWA. Nowa Sarzyna gotowa na rekordowy 8. Admin Cup.
12 drużyn, w tym Lech Poznań, Cracovia, Korona Kielce i Jagiellonia Białystok weźmie udział w ósmej edycji Admin Cup w Nowej Sarzynie. To więcej, niż piłkarski turniej amatorów.
Jego organizator, Dariusz Łata, to człowiek o złotym sercu. Od początku przyświecał mu szlachetny cel. Połączenie przyjemnego z pożytecznym udało się znakomicie – każdego roku uczestnicy Admin Cup i kibice zbierają pieniądze dla osób potrzebujących. Głównie dzieci wymagających specjalistycznej opieki lekarskiej. O imprezie z roku na rok jest coraz głośniej, co przekłada się na konkretne kwoty. – Mogę potwierdzić, że tym razem padnie rekord, jeśli chodzi o zbiórkę. Pieniądze zostaną przekazane Stowarzyszeniu „Integracja bez granic”, które zorganizuje tygodniowy turnus rehabilitacyjny w uzdrowisku w Rymanowie. Planowaliśmy wysłać tam trójkę dzieciaków z rodzicami, ale uczestnicy turnieju zadeklarowali większą pomoc. Może więc do Rymanowa pojedzie cała grupa ze Stowarzyszenia – raduje się Dariusz Łata, podkreślając, że rozpoczynająca się 9 stycznia impreza w hali MOSiR będzie najmocniej obsadzoną w historii. – Tylu przedstawicieli klubów ekstraklasy jeszcze nie gościliśmy. Poznaniacy przyjadą w 16-tu; byli w tamtym roku i tak im się spodobało, że nie wyobrażali sobie, że teraz mogłoby ich zabraknąć. Cieszę się i smucę jednocześnie, bo wielu drużynom musiałem odmówić. Chętnych do gry jest więcej, niż miejsc – kiwa smutno głową Łata.
Od początku w turnieju startuje zespół Dziennikarzy Sportowych Podkarpacia. „Super Nowości” tradycyjnie są jednym z patronów medialnych wydarzenia. Od jakiegoś czasu do turnieju można zapraszać profesjonalnych zawodników, w tej edycji wystąpią m.in. dobrze znani w regionie Krzysztof Pietluch i Mateusz Kocur.
Warto się starać, bo przewidziano atrakcyjne nagrody. Firma Zina ufundowała stroje sportowe, będzie można wygrać również wyjazd na mecz drużyn z ekstraklasy. A jeden z zespołów… postrzela nawet w Zabajce na strzelnicy myśliwskiej z ostrej broni. – Z tego co mi wiadomo, na wyposażeniu są kałasznikowy, magnum i glock – śmieje się Łata.
Tomasz Szeliga


