
RZESZÓW. Rowerzyści i piesi chcą tego samego…
Zarówno rowerzyści, jak i piesi narzekają na ścieżkę wzdłuż Wisłoka na Lisiej Górze. Jest ona za wąska i często zdarza się, że właściciele jednośladów muszą przepychać się między spacerowiczami. Jak zapewniają urzędnicy ratusza, w planach jest poszerzenie chodnika z korzyścią dla rowerzystów, rolkarzy i dla pieszych.
Chodzi o odcinek od przystani do końca ścieżki. Rowerzyści, żeby nie najechać na spacerowiczów krzyczą „uwaga” lub „przepraszam”. Jednym wyjściem dla pieszych, żeby nie byli najechani jest zejście na trawę. Na facebookowej stronie Rady Miasta znalazł się nawet wniosek mieszkańca Rzeszowa do władz miasta, żeby poszerzyć ścieżkę i ułatwić życie rowerzystom oraz pieszym.
Dopóki nie powstaną dwie odrębne ścieżki, to piesi będą w niebezpiecznej sytuacji. Zdarza się, że dochodzi do kolizji na linii rower-spacerowicz. Padło też pytanie, czy władze miasta zamierzają jakoś rozwiązać ten problem. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z ratuszem.
– W przyszłym roku ścieżka wzdłuż Wisłoka na Lisiej Górze zostanie poszerzona o trzy metry – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie. – Łącznie będzie miała 6 metrów szerokości i będzie podzielona na dwie części: jedna będzie dla rowerzystów, a druga dla pieszych.
and



6 Responses to "Poszerzcie ścieżkę na Lisiej Górze"