
PRZEMYŚL. Długa lista przewinień 20-latka.
Policjanci z wydziału kryminalnego zapukali w poniedziałek, 31 marca, rano do mieszkania w Przemyślu. Według informacji, miał w nim przebywać poszukiwany listem gończym 20-letni mężczyzna. Drzwi otworzył właściciel mieszkania, ojciec 18-latka, który miał ukrywać poszukiwanego. Ponieważ pokój syna był zamknięty, a mężczyzna nie chciał go otworzyć, policjanci wyjaśnili, że mają nakaz przeszukania mieszkania. Drzwi pokoju zostały otwarte i funkcjonariusze mogli wejść do środka. W pomieszczeniu przebywał poszukiwany 20-latek i jego 18-letni kolega.
Uwagę policjantów od razu zwróciła leżąca na podłodze duża ilość wędlin. Po chwili sprawa się wyjaśniła, gdy do funkcjonariuszy dotarła informacja o zgłoszonym właśnie włamaniu do jednego z miejskich sklepów mięsnych. 20-latek i 18-latek zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy. Grupa dochodzeniowa wykonała czynności na miejscu ujawnienia przedmiotów mogących pochodzić z przestępstwa.
W trakcie wyjaśniania okoliczności tego zdarzenia 20-latek przyznał się do włamania do sklepu i kradzieży wędlin. Jak się okazało, z kasetki w sklepie zniknęły również pieniądze w kwocie około 2000 złotych. Prowadzone w sprawie 20-latka czynności ujawniły, że młody mężczyzna ma na swoim koncie kilka innych włamań i kradzieży, do których dochodziło na terenie Przemyśla.
Przed przekazaniem go do aresztu śledczego, 20-letni mieszkaniec Przemyśla usłyszał kolejnych sześć zarzutów. W trakcie składania wyjaśnień przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jego 18-letni kolega odpowie za ukrywanie poszukiwanego oraz paserstwo. Na wniosek śledczych prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.
tc/KMP Przemyśl



2 Responses to "Poszukiwany listem gończym ukradł… wędliny"