
RZESZÓW. Za sprawą dużego ruchu, kierowcom jadącym z ul. Słowackiego w lewo niezwykle trudno jest włączyć się do jazdy.
Ta inwestycja ma zdecydowanego pecha. W czerwcu informowaliśmy, że ratusz ogłosił drugi przetarg na budowę prawoskrętu z ul. Słowackiego w Szopena. Oferty znowu przekroczyły założenia finansowe miasta i zastanawiano się czy dołożyć brakującą kwotę czy rozpisać trzeci przetarg. Ostatecznie żadna opcja się nie sprawdziła, a nowy konkurs miasto ogłosi w 2020 r.
Przebudowa skrzyżowania ul. Słowackiego z Szopena polegająca m.in. na dobudowie prawoskrętu pozwoli zmniejszyć korki w centrum Rzeszowa. Dziś na skrzyżowaniu niemal cały czas funkcjonują światła pulsujące. Kierowcy jadący z ul. Słowackiego w lewo mają problem z włączeniem się do jazdy, przez spory ruch drogowy. Efekt jest taki, że wystarczy zaledwie jeden pojazd jadący w lewo i blokuje on drogę pozostałym samochodom jadącym na prawo. Nowy pas ruchu ten problem miałby wreszcie wyeliminować.
Niektóre inwestycje mają jednak wyraźnego pecha i z pewnością należy do nich wspomniana przebudowa skrzyżowania ul. Słowackiego z Szopena. Ratusz już dwukrotnie ogłaszał przetarg na budowę prawoskrętu w kierunku ul. Szopena, lecz za każdym razem oczekiwania finansowe potencjalnych wykonawców znacznie przekraczały możliwości miasta. W jednym przypadku firma żądała 2,4 mln zł, natomiast urząd miasta dysponował na ten cel kwotą 1,2 mln zł.
W drugim przypadku zastanawiano się czy dołożyć brakującą kwotę, czy rozpisać trzeci przetarg. Z obu możliwości ostatecznie zrezygnowano. – Prace nad przyszłorocznym budżetem rozpoczną się w listopadzie tego roku i wtedy też dowiemy się jaka suma zostanie przeznaczona na inwestycje – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa.
Kamil Lech



5 Responses to "Potrzebny prawoskręt z ul. Słowackiego w Szopena"