
RZESZÓW. „Utrudnienie” dla odpoczywających.
Wiosenna aura sprzyja spacerom, jeździe na rolkach czy rowerze. Sporo mieszkańców Rzeszowa swoje kroki kieruje nad Wisłok, gdzie upaja się piękną pogodą. Wyremontowana ścieżka, zadbane trawniki i place zabaw dla dzieci sprzyjają aktywnemu odpoczynkowi. Jest jednak jedno “ale”.
– Wszystko pięknie, fajnie, ale smród z Wisłoka jest nie do wytrzymania! – skarży się Monika (28 l.) z Rzeszowa. – Jak tylko słońce mocniej przyświeci, wydobywa się potworny zapach z Wisłoka, który skutecznie psuje całą zabawę. Może w końcu ktoś weźmie się za ten zalew? Nie sztuką jest wszystko ładnie wyremontować, ale zadbać o to, żeby mieszkańcom przyjemnie spędzało się tu czas! – dodaje.
en



10 Responses to "Potworny smród z Wisłoka"