
MARKOWA. W dokumencie wystąpią osoby, które pamiętają wydarzenia sprzed 70 lat.
– Kończymy właśnie trzy dni zdjęciowe, które tak naprawdę były rozbite w ciągu kilku tygodni ze względu na warunki pogodowe. Skończyliśmy nagrywaniu części, a nad częścią dokumentalną prace nadal trwają – mówi Katarzyna Mazurkiewicz z TV Łańcut, koordynator projektu.
– Wydawać by się mogło, że ciężko będzie znaleźć rozmówców, którzy pamiętają wydarzenia sprzed 70 lat. Ale takich osób jest naprawdę wiele. Są to głównie siostrzeńcy i bratankowie Józefa i Wiktorii Ulmów, ale też rodziny innych osób, które ukrywały Żydów w Markowej. Film jest poświęcony rodzinie Ulmów, ale chcemy w nim też pokazać, że w Markowej było więcej osób, które podjęły to najwyższe ryzyko – nadmienia Katarzyna Mazurkiewicz.
– Eugeniusz Szylar z Markowej miał 11 lat, kiedy wydarzyła się tragedia u Ulmów. Jego rodzina także ukrywała Żydów. Kiedy Eugeniusz dowiedział się, co się stało, był w szkole. Gdy wrócił, nikogo nie zastał w domu i przez kilka godzin żył w strachu, czy wszyscy domownicy żyją. Takich historii jest wiele. Docieramy do ludzi, z którymi jeszcze nikt nie rozmawiał, pomaga nam Towarzystwo Przyjaciół Markowej, szczególnie wieloletni prezes, Kazimierz Wyczarski. On zna tu wszystkich. Kiedy idzie z nami i gdzieś puka, drzwi automatycznie się otwierają. Mieszkańcy dają nam duży kredyt zaufania i chętnie się wypowiadają – opowiada koordynatorka projektu.
– Największą trudnością pracy na planie jest skoordynowanie wszystkiego, bo są i aktorzy, catering i szereg różnych rzeczy, które budują cały plan. Aktorzy amatorzy zostali wybrani poprzez casting. Uważam, że dobrze wywiązują się ze swoich zadań. Ciekawa była scena nocna, wtedy pierwszy raz od wielu tygodni spadł śnieg. Byliśmy na to przygotowani, zdjęcia wyszły niesamowite – informuje Kornel Pieńko z Akademii Aktorskiej Artysta z Rzeszowa, reżyser części fabularnej.
Producentem dokumentalno-fabularnego filmu jest Miejski Dom Kultury w Łańcucie. Część dokumentalną realizuje TV Łańcut, a fabularną Akademia Aktorska Artysta z Rzeszowa, według scenariusza MDK w Łańcucie. Efekty pracy na filmem poznamy jesienią.
Justyna Paszkiewicz
[print_gllr id=179217]


