
RZESZÓW. Utworzenie Rady Seniorów byłoby „dopełnieniem pokoleniowym” społecznych ciał doradczych, opiniujących i inicjujących.
– W najbliższym czasie być może uda się sfinalizować starania dotyczące sformalizowania działań prowadzących do utworzenia w Rzeszowie Rady Seniorów. Temat już wstępnie omawiany był na niedawnym posiedzeniu stosownej komisji Rady Miasta. Obecnie zbliża się moment tworzenia odpowiedniego regulaminu oraz przygotowania właściwej uchwały Rady Miasta – mówi Waldemar Szumny, wiceprzewodniczący RM, radny PiS.
Niedawno odbyło się Podkarpackie Forum Uniwersytetów Trzeciego Wieku organizowane przez Ogólnopolską Federację Stowarzyszeń Uniwersytetów Trzeciego Wieku. W ubiegłym tygodniu (20.05.) miały zaś miejsce uroczyste obchody 30-lecia Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Rzeszowie.
– Wiele razy spotykałem się z tym środowiskiem: bardzo aktywnym, skupiającym 17 UTW w naszym województwie, w tym 2 w Rzeszowie. Poprzednio rozmawialiśmy w Łańcucie o możliwościach zdobywania środków finansowych na różnorodne przedsięwzięcia ludzi starszych, ale z ogromnym doświadczeniem zawodowym i życiowym, chcących coś jeszcze zrobić dla siebie i dla innych – opowiada Szumny.
Zdaniem radnego, obecna polityka wobec osób starszych generuje sprzeczne sygnały. Wymienia wiele obszarów będących powodem do frustracji: niskie renty i emerytury, polityka zatrudniania, ochrona zdrowia, codzienny trud opieki nad sędziwym i niedołężnym członkiem rodziny w przypadkach dotyczących już setek tysięcy polskich rodzin czy wreszcie ograniczony udział osób starszych w edukacji, kulturze i aktywności fizycznej.
Miejska Karta Seniora
Wielu uczestników konferencji pytało o możliwości tworzenia gminnych rad seniorów. – W Rzeszowie mamy już działającą dosyć prężnie w ostatnim czasie Radę Młodzieży, gdzie młodzi ludzie uczą się w pewnym sensie instytucjonalnego funkcjonowania w społeczeństwie obywatelskim, więc utworzenie Rady Seniorów byłoby „dopełnieniem pokoleniowym” społecznych ciał doradczych, opiniujących i inicjujących – mówi Szumny.
Pól działania dla takiej Rady można wymienić co najmniej kilka: sprawy ekonomiczne (Miejska Karta Seniora), architektura miejsc publicznych (likwidacja zbędnych barier), tematyka mieszkań socjalnych i lokali na wynajem (takie osoby będą miały problem z uzyskaniem 30-letniego kredytu hipotecznego), programy pomocowe (te dotyczące grupy „50+” często służą jedynie odwróceniu uwagi od problemu, a brak jest zdefiniowanej polityki np. wobec grupy „75+”), lepszy dostęp do nowych technologii (także szkolenia dla ludzi starszych oraz dla pracodawców).
– Jestem przekonany, że zarówno prezydent Rzeszowa, jak i Rada Miasta podejdą pozytywnie do pomysłu utworzenia Rady Seniorów w Rzeszowie – dodaje.
Ewelina Nawrot


