Powtórka z maja (ZDJĘCIA)

Damian Rusiecki strzelił swojego pierwszego gola dla Resovii, lecz po meczu nie miał powodów do zadowolenia. Fot. Wit Hadło
Damian Rusiecki strzelił swojego pierwszego gola dla Resovii, lecz po meczu nie miał powodów do zadowolenia. Fot. Wit Hadło

RESOVIA – TOMASOVIA. Gospodarze drogo zapłacili za marnowane seryjnie okazje.

Do 85 minuty wszystko szło po myśli gospodarzy, ale moment nieuwagi drogo ich kosztował. Rezerwowy Serhij Ivlev miał wystarczająco dużo czasu, by przymierzyć precyzyjnie i uciszyć trybuny.

Mieliśmy więc powtórkę wyniku sprzed trzech miesięcy, gdy Tomasovia, remisując przy Wyspiańskiego 1-1, przyczyniła się do tego, iż Resovia przegrała wyścig o mistrzostwo ligi.

– Mają nowego trenera (Jacka Paszkiewicza – red.), wygrali na inaugurację i zapewne zechcą pokazać, że miejsce w trzeciej lidze im się należy – mówił przed środowym spotkaniem II trener „pasiaków” Szymon Grabowski, nawiązując do sytuacji, która poróżniła środowisko piłkarskie. Podkarpackie kluby solidarnie protestowały przeciwko decyzji prowadzącego rozgrywki Lubelskiego ZPN, który wbrew wcześniejszym ustaleniom zostawił w III lidze 18 drużyn. Tym samym uratował przed degradacją Tomasovię i Lubliniankę.

Biało-czerwoni zamierzali pójść za ciosem po prestiżowym zwycięstwie nad Karpatami w Krośnie. – Nie wolno nam zaprzepaścić tego kapitału – ostrzegał Grabowski. A jednak stało się. I to na własne życzenie, bo gospodarze już w 18 minucie otworzyli wynik (debiutancki gol Damiana Rusieckiego), a potem stworzyli kilka kolejnych wybornych okazji do podwyższenia rezultatu. Rusiecki, Tomasz Ciećko, Przemysław Pyrdek, Dawid Bieniasz – lista tych, którzy mogli postawić kropkę nad i jest całkiem długa. Resoviakom chwilami brakowało też szczęścia (słupek po strzale Ciećki), ale i nie należy zapominać, że Marcin Pietryka wcale w tym meczu się nie nudził. Bramkarz „pasiaków” przynajmniej dwukrotnie uratował swój zespół od nieszczęścia. W 85. minucie po przymiarce Ukraińca był jednak bezradny.

RESOVIA 1
TOMASOVIA 1
(1-0)
1-0 Rusiecki (18.)
1-1 Ivlev (85.)
RESOVIA: Pietryka – Pałys-Rydzik (88. Mołdoch), Żmuda, M. Baran, Szkolnik – Adamski (66. Bieniasz), Domoń, Kaliniec, Ciećko (76. Świst), Pyrdek (83. Kmiotek) – Rusiecki.
TOMASOVIA: Bartoszyk – Żurawski, Misztal (79. Kłos), Chwała, Skiba – I. Baran, Ratyna (65. Oznański), Mazurkiewicz, Paskiv (58. Ivlev), Orzechowski (46. Szuta) – K. Zawiślak.
Sędziował: Artur Szelc (Krosno). Żółte kartki: M. Baran – K. Zawiślak. Widzów: 200.

tsz

[print_gllr id=157146]

Leave a Reply

Your email address will not be published.