
RZESZÓW. Zmiany w Kodeksie pracy mają zapobiegać wieloletnim umowom na czas określony.
W przyszłym roku zacznie obowiązywać nowelizacja przepisów prawa, które dotyczą między innymi uprawnień rodzicielskich, umów terminowych oraz wystawiania i dostarczania zwolnień lekarskich. „Poznaj zmiany dotyczące zatrudnienia” to temat III Podkarpackiej Konferencji Prawa Pracy, która odbyła się w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie.
22 lutego 2016 r. wejdzie w życie nowelizacja Kodeksu pracy w zakresie umów o pracę na czas określony. – Zgodnie z obecnymi przepisami można zatrudniać pracownika na umowy terminowe dwukrotnie, natomiast trzecia umowa z mocy prawa staje się umową na czas nieokreślony. Wprowadzona zmiana umożliwia zawarcie trzech umów na czas określony pomiędzy tym samym pracodawcą i pracownikiem, ale łączny czas ich trwania nie może być dłuższy niż 33 miesiące. Czwarta umowa powinna być już zawarta na czas nieokreślony – wyjaśnia Dawid Baran z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Rzeszowie.
Zmiany dotyczą również okresów wypowiadania umów terminowych. Dotychczas obowiązywało 2-tygodniowe wypowiedzenie, teraz będzie ono dłuższe i w głównej mierze zależne od stażu pracy u danego pracodawcy. – Z kolei zmiany dotyczące urlopów rodzicielskich zmierzają do poprawienia sytuacji pracowników, którzy mają dzieci. Kodeks pracy coraz bardziej staje się prorodzinny i propracowniczy – dodaje Dawid Baran.
E-zwolnienia zmniejszą biurokrację
– Od 1 stycznia zaczną obowiązywać elektroniczne zwolnienia lekarskie, które będą niesamowitym ułatwieniem dla lekarzy, pracodawców i samych ubezpieczonych. Lekarz, po wpisaniu do przygotowanej aplikacji numeru PESEL pacjenta, automatycznie będzie miał uzupełnione jego pozostałe dane. W kolejnym kroku wybierze właściwego płatnika składek, po czym system przygotuje zwolnienie. Następnie zostanie ono wysłane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, skąd trafi na profil informacyjny pracodawcy – mówi Krystyna Szajner, naczelnik Wydziału Zasiłków ZUS Oddział Rzeszów.
Pracodawca najpóźniej na drugi dzień po wystawieniu zwolnienia otrzyma informację o okresie niezdolności do pracy swojego pracownika oraz jego przyczynie – czy wynika z powodu choroby pracownika czy choroby członka rodziny. – Ubezpieczony nie będzie już musiał martwić się o przekazanie na czas zwolnienia pracodawcy. Jednocześnie wykluczy to zagrożenie, że nie zostanie ono dostarczane na czas, co groziłoby obniżeniem zasiłku chorobowego o 25 proc. za każdy dzień opóźnienia – tłumaczy Krystyna Szajner.
Magdalena Pachorek


