
JAROCIN. Sprawca pożyczył taczki od sąsiada i ukradł mu przy okazji 50 metrów kabla elektrycznego.
Podczas zatrzymania, 37-letni mieszkaniec Jarocina był kompletnie pijany. Miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Dobę trzeźwiał w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych zanim został przesłuchany.
Dzień wcześniej przyszedł do sąsiada pożyczyć taczki. Jego uwadze nie umknął leżący w garażu czterożyłowy kabel elektryczny. Pomyślał, że nieźle mógłby na nim zarobić. Pożyczył taczki, a kiedy właściciel oddalił się odciął kabel leżącym na ławce nożem. Załadował 50 metrów kabla na pożyczone taczki i oddalił się. Na pobliskim polu rozpalił ognisko, aby opalić izolację.
Kiedy poszkodowany zauważył brak kabla, powiadomił Policję. Policjant przewidział zachowanie sparwcy. Sprawdził okoliczne pola, na jednym z nich zauważył palące się ognisko. 37- latek został przyłapany na gorącym uczynku opalania kabla pochodzącego z kradzieży.
pad, KPP


