Pracownicy akademiccy: – Chcemy godnie zarabiać!

„Płaca wyższa! Szkoła wyższa!”
– skandowali uczestnicy pikiety. Fot. Autor

– Obawiamy się, że jeżeli w krótkim czasie nie zostaną zrealizowane obietnice rządu, zagłodzony system szkolnictwa wyższego bezpowrotnie straci to, co najcenniejsze – ostatnich młodych wiążących swoją przyszłość z nauką – mówili uczestnicy pikiety, którą zorganizowano wczoraj przed rektoratem Politechniki Rzeszowskiej. Wzięli w niej udział pracownicy uczelni, studenci i doktoranci.

1 grudnia Rada Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP poinformowała o wszczęciu akcji protestacyjnej. Jej wyrazem były manifestacje, które odbyły się wczoraj w całym kraju. W Rzeszowie zorganizowali ją wspólnie dr Artur Stec, prezes Zarządu Uczelnianego ZNP w PRz, oraz dr Bogusław Dołęga, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” PRz.
Pracownicy akademiccy przypomnieli o obietnicach rządu, kiedy wprowadzał reformę szkolnictwa wyższego i nauki w 2018 r. – Rząd zobowiązał się wtedy do 30-procentowej podwyżki dla pracowników instytucji naukowych, realizowanej w 3 kolejnych latach. Zrealizowano tylko dwie raty, w okrojonej wysokości (7 i 6 proc.) – przypomniał dr Artur Stec.
W ustawie budżetowej na 2022 r. nie wzięto pod uwagę postulatów środowiska naukowego. – Jednocześnie proponuje się dyskusję o reformie systemu wynagradzania, ale na 2023 r. Dlatego jesteśmy zmuszeni do protestowania pod hasłem „Żądamy realnych podwyżek wynagrodzeń!” – wyjaśniał dr Stec.

Czego chcą protestujący?

Po pierwsze, 17-proc. wzrostu wynagrodzeń w 2022 r. dla wszystkich pracowników szkolnictwa wyższego i nauki. Żądają też wzrostu minimalnego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora do wysokości trzykrotnej pensji minimalnej (9030 zł w 2022 r.) oraz powiązania z nim pensji wszystkich pracowników. Domagają się również zwiększania nakładów finansowych na szkolnictwo wyższe do poziomu 3 proc. PKB.
Uczestnicy pikiety zwrócili się do premiera, ministra edukacji i nauki oraz parlamentarzystów: – Nauka to inwestycja, a nie koszty w budżecie państwa. Każda zainwestowana w naukę złotówka przynosi pięciokrotny zysk przekładany na rozwój ekonomiczny kraju, dobrobyt i rozwój naszych przyszłych pokoleń. Bez tej inwestycji nie jesteśmy w stanie dogonić rozwiniętych krajów europejskich, a przyszłe pokolenia Polaków będą miały gorsze warunki rozwoju niż ich europejscy rówieśnicy.
Jako dowód podano przykład osób studiujących informatykę, którzy, dorabiając sobie, otrzymują 3 – 4 tys. zł. Tymczasem płaca minimalna asystenta ma być o 190 zł wyższa, niż najniższa krajowa w 2022 r. „Kto z młodych zostanie za takie pobory?” – pytano. Wspomniano też o trudnej sytuacji nienauczycieli akademickich, którzy najczęściej mogą liczyć na pensję poniżej średniej krajowej.
Protest wsparł Senat Politechniki Rzeszowskiej, Oświatowy ZNP Okręg Rzeszów, samorząd doktorantów oraz samorząd studentów uczelni.

wk

14 Responses to "Pracownicy akademiccy: – Chcemy godnie zarabiać!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.