Uroczysta premiera pierwszego filmu byłego prezydenta Czech i dawnego czechosłowackiego dysydenta Vaclava Havla pt. “Odejścia” (“Odchazeni”) odbyła się we wtorek wieczorem w Pradze.
Film o pożegnaniu z władzą wywołał liczne komentarze.
W pokazie zorganizowanym w praskim kinie Lucerna dla wąskiego kręgu znajomych oraz aktorów odgrywających główne role uczestniczył sam debiutujący reżyser.
Havel dwa dni wcześniej opuścił szpital, gdzie przebywał z powodu infekcji górnych dróg oddechowych. Według obecnych, na premierze miał bardzo dobry humor i bawił uczestników cytatami z filmu.
“Odejścia” to tragikomiczna historia o pożegnaniu się z władzą. Główny bohater, Vilem Rieger, musi pogodzić się z opuszczeniem swej rezydencji. Scenariusz zawiera pewne wątki autobiograficzne.
W filmie występuje plejada gwiazd czeskiego filmu i teatru; główne role – kanclerza Riegera i jego przyjaciółki Ireny – grają Josef Abraham i żona Havla, Dagmar, dla której Havel specjalnie stworzył tę postać. Obraz kręcono latem 2010 roku, a produkcja kosztowała 44 mln koron (ponad 7 mln złotych).
“Odejścia”, które bazują na wcześniejszej sztuce Havla o tym samym tytule, zdaniem dziennikarzy, którzy widzieli film przed premierą, nie są dla widza zbyt przystępne. Część recenzentów wytyka filmowi na przykład zbytnią teatralność.
Na ekrany czeskich kin obraz wchodzi w czwartek.
PAP, bez


