Prezes Telewizji Polskiej chce podatku na TVP

Zamiast abonamentu – obowiązkowy podatek. Niezależnie, czy ktoś ogląda TVP, czy nie. Fot. Wit Hadło

KRAJ. PODKARPACIE. Abonament za radio i telewizję to był dopiero początek.

Od dawna już piszemy o problemach z płaceniem abonamentu za radio i telewizję. Z racji, że mała część korzystających z odbiorników telewizyjnych płaci, pocztą przychodzą ludziom wezwania do uregulowania zaległości. Okazuje się jednak, że na ściganiu dłużników przez pocztę się nie skończy.

Prezes Telewizji Polskiej, Juliusz Braun wpadł na nowy pomysł. Wg niego każda rodzina musiałaby płacić po 10 zł miesięcznie na “misję, wizję i strategię”. By nie angażować Poczty Polskiej w ściganie tych, którzy nie płacili abonamentu, Juliusz Braun, chce zamienić abonament na obowiązkowy podatek. Pomysł nie spadł na niego z sufitu. Podobna rzecz będzie funkcjonowała w Niemczech.

Od 1 stycznia 2013 r. w życie wchodzi tam ustawa, według której każde gospodarstwo, niezależnie od posiadania radia lub telewizora musi odprowadzać miesięczną opłatę audiowizualną.

Jak powiedziała Faktowi Joanna Stempień- Rogalińska, rzecznik prasowy TVP, ma to być korzystniejsze rozwiązanie, bo o połowę tańsze.

Oznacza to, że bez znaczenia będzie, czy ktoś opłaca rachunki za telewizję cyfrową bądź kablową. Nie będzie możliwości wymigania się od płacenia na TVP, jak to było do tej pory. Biorąc pod uwagę, że w Polsce jest ponad 14 milionów gospodarstw, to TVP dostanie ponad 140 mln zł co miesiąc.

Komornik za niepłacony abonament
Poczta Polska tylko w sierpniu br. wysłała  100 tys. wezwań do zapłaty. Ci, którzy zalegają z opłatami abonamentu będą musieli uiścić nawet 1600 złotych. Ściągalność zaległości z roku na rok jest coraz skuteczniejsza. Za niezapłacenie może grozić nawet egzekucja komornicza.

Blanka Szlachcińska

18 Responses to "Prezes Telewizji Polskiej chce podatku na TVP"

Leave a Reply

Your email address will not be published.