
TARNOBRZEG. Zażalenie Prokuratury Krajowej na uchylenie aresztu odrzucone.
1 sierpnia Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu rozpatrzył zażalenie Prokuratury Krajowej na uchylenie aresztu prezydenta Grzegorza Kiełba i zdecydował, że 44-latek pozostanie na wolności.
Sąd Okręgowy podtrzymał w środę decyzję sądu pierwszej instancji, a zażalenie prokuratury odrzucił jako bezzasadne. Wobec Grzegorza Kiełba pozostaje zastosowany środek zapobiegawczy w postaci zakazu pełnienia funkcji prezydenta miasta.
Posiedzenie Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu trwało niewiele ponad godzinę i nie było na nim prezydenta. Reprezentowali go jego obrońcy. On sam nie miał zresztą obowiązku stawienia się w gmachu przy ul. Sienkiewicza.
Rozpoczęcie procesu zawieszonego w obowiązkach prezydenta Tarnobrzega zaplanowane jest na wrzesień. Przypomnijmy, Prokuratura Krajowa zarzuca Grzegorzowi Kiełbowi, że pełniąc funkcję publiczną oraz w związku z procedowaniem zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla Mokrzyszów i Centrum przyjął od tarnobrzeskiego przedsiębiorcy w dniu 21 lutego 2018 r. korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł. Łapówka była wręczona w sposób kontrolowany, gdyż przedsiębiorca poinformował wcześniej o swoim zamiarze CBA.
Według kodeksu karnego, kto w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Prokuratura Krajowa prowadzi także inne śledztwo dotyczące nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem tarnobrzeskiego urzędu miasta. W tej sprawie nie postawiono jeszcze nikomu żadnych zarzutów.
mrok



2 Responses to "Prezydent nie wraca do aresztu"