
RZESZÓW. Włodarze miasta nie mają zamiaru wprowadzać zakazu wjazdu do miasta cyrku z tresowanymi zwierzętami.
Władze miasta nie poparły inicjatywy obrońców zwierząt „Nie dla cyrku ze zwierzętami w Rzeszowie”. Według nich, mieszkańcy sami powinni zadecydować o tym, czy chcą uczestniczyć w tego typu „rozrywce”, czy też nie.
Mało popularna forma rozrywki dzisiejszych czasów wśród obrońców zwierząt wzbudza wiele kontrowersji. Według nich, żadna sztuka, nawet cyrkowa, nie ma prawa i nie powinna „karmić się czyjąkolwiek krzywdą”.
Pomysłodawcom akcji zależało na tym, aby Rzeszów nie wynajmował swoich terenów dla cyrków, które w programach wykorzystują zwierzęta. W wysłanym piśmie do koordynatorki akcji, pani Barbary Łukasz, miasto odbija piłeczkę, twierdząc, że: „Gmina Miasto Rzeszów nie wynajmowała cyrkom ze zwierzętami terenów będących jej własnością na przestrzeni co najmniej ostatnich 10 lat” – czytamy w liście opublikowanym na Facebooku „Nie dla cyrku ze zwierzętami w Rzeszowie.
Ostatecznie prezydent podjął decyzję, że zakazu nie wyda. „Prezydent miasta nie jest zwolennikiem ustanowienia zakazów, lecz szanuje swobodny wybór mieszkańców Rzeszowa. Ponadto w związku z brakiem przepisów formalnych, nie zamierza wprowadzać zakazu wjazdu do miasta dla cyrków z tresowanymi zwierzętami” – czytamy dalej.
Dlatego też, pomimo wielu starań, Rzeszów nie znajdzie się na liście miast, które poparły inicjatywę. Przypomnijmy, że zakaz wprowadziły już między innymi: Gdańsk, Gdynia, Sopot, Ciechanów, Warszawa, Wrocław, Bielsko-Biała, Kołobrzeg, Czersk, Gorzów Wielkopolski, Łódź, Szprotowa, Legnica, Dębica, Tarnobrzeg i Słupsk.
Obrońcy zwierząt nie zamierzają jednak „podkulić ogona” i już zapowiadają, że o lepszy los dla dzikich zwierząt będą walczyć dalej.
Agata Flak



10 Responses to "Prezydent nie wyda zakazu dla cyrków"