
MEDYKA. Ponad 17 kilogramów jantaru próbował w miniony poniedziałek przemycić 25-letni obywatel Ukrainy.
Z takim przemytem ostatni raz celnicy i strażnicy graniczni z Medyki mieli styczność dwa lata temu, kiedy to w volkswagenie znaleziono niemal 90 kilogramów bursztynu.
Kierowca osobowego audi wybierając “zielony pas” zadeklarował brak towarów do oclenia. Celnicy postanowili jednak sprawdzić jego samochód. Decyzja ta okazała się słuszna, bo w pojeździe znaleziono 17,3 kilogramy bursztynu. Kolorowy, różnej wielkości, nieoszlifowany jantar ukryto w trzech workach w bagażniku. 25-latek wyjaśnił, ze bursztyn nie należy do niego, lecz do znajomego, który poprosił go o przewiezienie kamieni. Warty 17 tysięcy złotych bursztyn miał ozdobić akwarium polaka.
Przemytnikowi grozi kara wysokiej grzywny.
ef


