
ZACZERNIE k. RZESZOWA. – Dlaczego z jednej strony można wjechać na drogę, a z drugiej już nie? – pytają kierowcy z gminy Trzebownisko.
– Od miesiąca policjanci nakładają mandaty kierowcom, którzy dojeżdżają drogą do Zespołu Szkół im. Armii Krajowej w Zaczerniu i przywożą do niej swoje dzieci – poinformował nas Czytelnik. – Jakoś wcześniej tamtędy można było jeździć bez obawy, że zostanie się ukaranym. Problem z dojazdem wynikł po decyzji dyrektora szkoły, który zabronił wjazdu wąską jezdnią od frontu szkoły ze względu na bezpieczeństwo dzieci.
W tej sprawie zwróciliśmy się o wyjaśnienie do komendanta Komisariatu Policji w Trzebownisku. – Gminna droga dojazdowa do szkoły jest wąska, dwa samochody na niej się nie mieszczą, dlatego postawiliśmy znak zakazu wjazdu – poinformował podinsp. Zbigniew Kocój, komendant Komisariatu Policji w Trzebownisku z siedzibą w Nowej Wsi. – Z jednej strony można tą drogą dojechać do szkoły, ale z drugiej już nie, bo jest jednokierunkowa.
Komendant dodał, że o postawieniu znaku zakazu przejazdu przez drogę dojazdową do szkoły zdecydowała policja wspólnie z gminą. Chodzi o bezpieczeństwo kierowców. Niedawno policjanci z Trzebowniska nałożyli mandat na kierowcę skutera, który mimo zakazu pojechał tą drogą. Innych kierowców policja jedynie upominała.
– Po postawieniu znaku zakazu rzadko już się zdarza, że kierowcy przywożący dzieci do szkoły, ale również ci, którzy tylko przejeżdżają obok Zespołu Szkół, łamią ten zakaz – mówi Wojciech Nabożny, dyrektor Zespołu Szkół w Zaczerniu. – Dobrze, że policja tak właśnie rozwiązała ten problem.
Mariusz Andres



9 Responses to "Problem z dojazdem do szkoły"