Problemy już na wstępie

Fot. FiVB
Fot. FiVB

SIATKÓWKA. PLUSLIGA. Czy Gavin Schmitt – kanadyjski bombardier zagra w Asseco Resovii?

Kanadyjski atakujący Gavin Schmitt (208 cm wzrostu) miał być w nowym sezonie jednym z głównych asów w ekipie Asseco Resovii. Okazuje się, że zawodnik od dłuższego czasu ma problemy z nogą, która może wykluczyć go z gry nawet przez cały sezon.

30-letni czołowy atakujący świata w przeszłości przeszedł operację na obie nogi (m.in. złamanie kości piszczeli). W ub. sezonie Schmitt w trakcie rozgrywek dołączył do brazylijskiego Funvic Taubaté, gdzie miał odbudować się po kontuzji. Z bardzo dobrej strony prezentował się w majowych tokijskich kwalifikacjach do IO. Problemy zaczęły się w Lidze Światowej i właśnie z tego powodu trener Glenn Hoag nie zabrał go na finałowy turniej II Dywizji LŚ, oszczędzając przed igrzyskami w Rio. W Brazylii jednak problemy z piszczelami dawały się już mocno we znaki zawodnikowi, którego najprawdopodobniej czeka operacja, jaką przeszedł niedawno mający podobne problemy serbski atakujący Aleksandar Atanasijević, a to oznaczałoby 3-, 4-miesięczną przerwę w grze.

– Gavin Schmitt ma problem, przez który nie grał przez dłuższy czas w ub. sezonie. Ta kontuzja się w jakimś tam procencie odnowiła i narzeka na ból. Po konsultacjach, badaniach lekarskich podejmiemy decyzję jak będzie wyglądała sprawa Schmitta w Rzeszowie – informuje Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii, który ma jednak przygotowany na taką sytuację plan awaryjny. – Mamy różne warianty, ponieważ mieliśmy świadomość tego, że taka hipotetycznie sytuacja zdarzyć się może. Jedną z opcji jest granie z Thibaultem Rossardem na ataku (na tej pozycji nominalny przyjmujący występował w tym sezonie w reprezentacji Francji – przyp. red.) lub zakontraktowanie nowego atakującego. Przesunięcie Francuza na atak oznaczałoby, że musielibyśmy sprowadzić nowego przyjmującego, bo w takiej sytuacji zostalibyśmy na początku rozgrywek z trójką: Marko Ivović, John Gordon Perrin i Dominik Depowski – informuje szkoleniowiec ekipy z Rzeszowa. Mający ważny kontrakt z Asseco Resovią Amerykanin Thomas Jaeschke dołączy do zespołu dopiero pod koniec roku. – Teraz skupiam się na dokończeniu studiów i wracam do zajęć na uczelni, a jednocześnie będę pracował w Kalifornii pod okiem naszych trenerów z reprezentacji. To na pewno pomoże mi być w dobrej formie fizycznej i popracować jeszcze więcej nad techniką – mówi brązowy medalista z Rio, Jaeschke.

W gronie kandydatów do gry na przyjęciu w Asseco Resovii najczęściej wymieniany jest Paul Lotman. 31-letni Amerykanin przez cztery sezony reprezentował klub z Rzeszowa, a w ub. przeniósł się do zespołu Berlin Recycling Volleys, gdzie zdobył mistrzostwo i puchar Niemiec oraz Puchar CEV. Aktualnie zawodnik jest bez klubu, choć blisko był podpisania kontraktu w Korei Płd. Ostatnio była na igrzyskach w Rio, gdzie kibicował swoim kolegom z reprezentacji USA. W styczniu spodziewa się potomka i nie wiadomo, czy zaakceptowałby propozycję gry na 3 – 4 miesiące.

– Wiem, że Paul pozostaje bez klubu, ale na ten moment, gdy nie wyjaśni się sytuacja ze Schmittem, nie ma co dyskutować na ten temat – mówi trener Kowal. – Może się okazać, że Gavin będzie gotowy do gry za miesiąc, dwa lub trzy, więc musimy być na to przygotowani. To jest przecież świetny zawodnik i musimy zrobić wszystko, żeby jeśli tylko zdrowie mu pozwoli, wykorzystać go w naszym zespole – kończy trener wicemistrzów Polski.

30 sierpnia w Rzeszowie mają stawić się na treningu zawodnicy, którzy grali na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, czyli Kanadyjczycy John Gordon Perrin i Gavin Schmitt (?), Francuz Thibault Rossard oraz Piotr Nowakowski. Nie będzie natomiast Fabiana Drzyzgi, który na początku września bierze ślub i do zespołu dołączy nieco później. Do połowy września zabraknie też Mateusza Masłowskiego, który przebywać będzie z reprezentacją juniorów na mistrzostwach Europy w Bułgarii.

rm

One Response to "Problemy już na wstępie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.