
KOLBUSZOWA. Zmodernizowana niedawno ul. Stanisława Krzaklewskiego w Kolbuszowej jest przedmiotem wielu skarg kierowców. Chodzi szczególnie o skrzyżowanie z ul. Wojska Polskiego i Grunwaldzką koło Szpitala Powiatowego. Brakuje tam oznakowanie poziomego, czyli zwykłej linii, która by oddzielała ruch w tym newralgicznym miejscu.
– Na tym skrzyżowaniu powinny powstać pasy, które by sugerowały, gdzie jest prawa, a gdzie lewa strona – uważa radny Piotr Panek. – Wyremontowaliśmy tę drogę i super. Tylko, że dzięki temu samochody jeżdżą tam troszeczkę szybciej i niektóre, jadąc np. ul. Wojska Polskiego do szpitala, w taki sposób ustawiają się do skrętu, że stają jakby pod prąd – dodaje.
Remont ul. Krzaklewskiego (dawna ul. 22 lipca) miał miejsce w końcówce ub.r. Zmodernizowano prawie 300 m. jezdni. Koszt zadania wyniósł 176 tys. zł.
pg


