
RZESZÓW. Temat Dworca Lokalnego wraca na sesję. Dlaczego?
Remont Dworca Podmiejskiego realizuje firma ML System za ok. 20 mln zł. Prace projektowe już się zaczęły. Okazuje się jednak, że jest problem z postawieniem nowego budynku i konieczne jest wprowadzenie kolejnych zmian w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego. Dlatego temat znowu wraca na sesję Rady Miasta Rzeszowa.
Od 1 września Dworzec Komunikacji Lokalnej został przeniesiony. Autobusy PKS kursują teraz z ul. Grottgera, natomiast inne zostały przeniesione na ulice Kasprowicza i Borelowskiego. Wszystko po to, żeby w końcu można było wyremontować dworzec nazywany kiedyś podmiejskim, który znajduje się pod wiaduktem Śląskim w Rzeszowie.
– Dokumentacja projektowa jest już praktycznie gotowa. Musimy tylko zmienić Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, żeby móc postawić budynek – mówi Anna Kowalska, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie.
Z wnioskiem o zmianę MPZP w rejonie Hotelu Rzeszów wystąpił ZTM w Rzeszowie, ponieważ w oparciu o ustalenia obecnego planu wykonawca nie mógł uzyskać pozwolenia na budowę nowego dworca komunikacji lokalnej wraz z budynkiem obsługi pasażerów.
Zmieniony plan trafi pod obrady miejskich radnych. Przy realizacji dworca najważniejszym elementem będzie budowa dworcowego pawilonu obsługi pasażerów. Znajdą się w nim: poczekalnia, kasy biletowe, pomieszczenia dla obsługi dworca, pomieszczenia socjalne dla kierowców autobusów i pomieszczenia techniczne. Budynek stanie w północno-wschodniej części dworca przy Galerii Rzeszów.
Blanka Szlachcińska



14 Responses to "Problemy z budynkiem nowego Dworca Lokalnego"