
RZESZÓW. Na ofiary wybierał przypadkowe kobiety w ciemnych, odludnych miejscach.
We wtorek pisaliśmy o zatrzymaniu mężczyzny, który chciał zgwałcić w ubiegłą niedzielę kobietę w Rzeszowie przy ul. Reja. Okazało się, że w tym samym dniu próbował także dokonać gwałtu, tyle że w innym miejscu – przy ul. Jagiełły, a w piątek, 1 kwietnia, w rejonie placu Wolności. Zboczeniec został złapany przez kolegę z pracy jednej z ofiar.
21-letni mężczyzna, mieszkaniec Rzeszowa, 3 kwietnia po godzinie 21 próbował zgwałcić kobietę na ul. Jagiełły, jak i pobliskiej ul. Reja. Sposób działania był podobny. Zachodził kobiety od tyłu, dotykał rąk, ud, krocza, zasłaniał dłonią usta ofiarom i żądał seksu.
Pościg za zboczeńcem
Kobieta napadnięta przy ul. Jagiełły uciekła, natomiast napadnięta przy ul. Reja jeszcze przed ucieczką, broniąc się przed napastnikiem, podrapała mu całą twarz. Młoda kobieta szła akurat na nocną zmianę do firmy znajdującej się blisko miejsca zdarzenia. Gdy tam dobiegła i roztrzęsiona opowiedziała, co jej się stało, koledzy, długo nie namyślając się, ruszyli za napastnikiem w pościg. Ten próbował uciekać przez siatkę, ale jeden ze znajomych ofiary ściągnął go z ogrodzenia i przytrzymał do przybycia policjantów.
Przyznał się do kolejnego ataku na kobietę
To nie koniec całej historii, bo niedoszły gwałciciel opowiedział policjantom, że przed niedzielą, a dokładnie w piątek, 1 kwietnia, około godziny 21 również zaatakował kobietę, tyle że w rejonie placu Wolności, a dokładnie w pobliżu targowiska popularnie nazywanego „szczękami”. Próbował wciągnąć ofiarę między pawilony handlowe. Kobiecie pomogło dwóch obcych mężczyzn, którzy akurat tamtędy przechodzili. Zboczeniec, uciekając jeszcze odgrażał się zaatakowanej. Za ten czyn usłyszał we wtorek w Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie zarzut naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonej i kierowania wobec niej gróźb. Natomiast za dwa czyny z 3 kwietnia usłyszał zarzut usiłowania gwałtu.
– W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do stawianych zarzutów, złożył wyjaśnienia. Złożyliśmy wniosek w rzeszowskim Sądzie Rejonowym o 3-miesięczny areszt dla mężczyzny – mówi Dorota Sokołowska-Mach, zast. szefa Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie.
Grzegorz Anton



3 Responses to "Próbował zgwałcić kilka kobiet"