Proces zabójcy Iwony Cygan coraz bliżej

46-letni Paweł K. (z prawej), zabójca Iwony Cygan (z lewej) wiele lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości w Wiedniu. Aktualnie oczekuje na proces w areszcie w zakładzie karnym na Załężu. 17-letnia Iwona Cygan została zamordowana niemal 20 lat temu. Jej ciało odnalazł przypadkowy przechodzień. Leżała na wpół naga - miała zsunięte na uda spodnie i bieliznę, skrępowane sznurem ręce, wydarte kolczyki z obu uszu, obcięty fragment włosów, a na szyi zaciśniętą pętlę z drutu. Fot. Archiwum policji
47-letni Paweł K. (z prawej) będzie odpowiadał przed sądem za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Po 20 latach od zbrodni zabójca 17-latki i 16 osób zamieszanych w tę sprawę w końcu zasiądzie na ławie oskarżonych.

Niebawem w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie ruszy proces w jednej z najgłośniejszych spraw, które przed dwudziestoma laty wstrząsnęły całą Polską. Chodzi o makabryczne zabójstwo nastolatki ze Szczucina, którego sprawcę dopiero teraz dosięgnie sprawiedliwość. Na ławie oskarżonych obok zabójcy Iwony Cygan – 47-letniego Pawła K., zasiądzie jego ojciec, koleżanka dziewczyny i 14 policjantów, przez matactwa, których tajemnica tej potwornej zbrodni przez tyle lat pozostawała nieodkryta.

– Posiedzenie organizacyjne w tej sprawie zostało zaplanowane na środę, 16 maja – mówi sędzia Tomasz Mucha, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie. – Jest to posiedzenie, które sąd ma obowiązek wyznaczyć jeżeli przewiduje, że odbędzie się więcej niż pięć posiedzeń w danej sprawie – dodaje.

To właśnie na tym posiedzeniu zapadnie decyzja co do terminu rozpoczęcia procesu. Sędziowie zaplanują również przesłuchania kolejnych osób. Bardzo możliwe, że proces ruszy już w czerwcu.

Jak to się stało, że rodzina bestialsko zamęczonej dziewczyny aż 20 lat czekała na sprawiedliwość? Do zabójstwa 17-latki  doszło w 1998 roku. Zmasakrowane ciało dziewczyny zostało znalezione w Łęce Szczucińskiej przy wale Wisły niedaleko drogi na Warszawę. Miała połamaną żuchwę, rozległą ranę na głowie, pokiereszowaną klatkę piersiową, odcięty kosmyk włosów i zaciśnięty na szyi metalowy drut. Wyjaśnieniem sprawy śmierci Iwony zajęli się miejscowi policjanci. Po upływie roku śledztwo zostało… umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. W tym czasie, jak przekonywała rodzina bestialsko zamordowanej, policjanci mataczyli w śledztwie, zniknęły też ważne dowody w sprawie – ubrania zamordowanej nastolatki. Przełom w śledztwie nastąpił dopiero, gdy przeniesiono je do Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie i zajęli się nim policjanci ze specjalnej grupy zajmującej się niewyjaśnionymi przez lata zbrodniami – Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Pod koniec grudnia 2016 r. ustalono nareszcie osoby mające związek ze zbrodnią. Za głównym podejrzanym o zabójstwo 47-letnim Pawłem K., ukrywającym się przed wymiarem sprawiedliwości w Wiedniu, wydano list gończy i Europejski Nakaz Aresztowania. Mężczyzna został zatrzymany w stolicy Austrii i został oskarżony o zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Współsprawstwo w popełnieniu tej zbrodni zarzucono jego ojcu – Józefowi K. Renata G. – D., koleżanka zamordowanej odpowie za składanie fałszywych zeznań. Natomiast 14 byłych i obecnych policjantów zostało oskarżonych o nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz utrudnianie postępowania karnego.

Katarzyna Szczyrek

One Response to "Proces zabójcy Iwony Cygan coraz bliżej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.