Program gimnazjalny to dla niej za mało

Kasia nie ma jeszcze sprecyzowanych planów życiowych. Zacznie je snuć w szkole ponadgimnazjalnej. Obok Danuta Nycz, nauczycielka fizyki w Gimnazjum nr 1 i opiekun naukowy młodej wynalazczyni. Fot. Jerzy Mielniczuk
Kasia nie ma jeszcze sprecyzowanych planów życiowych. Zacznie je snuć w szkole ponadgimnazjalnej. Obok Danuta Nycz, nauczycielka fizyki w Gimnazjum nr 1 i opiekun naukowy młodej wynalazczyni. Fot. Jerzy Mielniczuk

NISKO. Gdyby urodziła się o trzy miesiące wcześniej, teraz walczyłaby o staż w znanym ośrodku naukowym w USA.

Gimnazjalistka z Niska podbiła Regionalny Konkurs Naukowy E(x)plory w Kielcach. Jej projekt został bardzo wysoko oceniony przez jury, ale Kasia przepustki do finału nie dostała. Jest za młoda nawet na Młodego Naukowca. Do wymaganych 14 lat zabrakło jej trzech miesięcy. Na Kielcach świat się jednak nie kończy. Zapowiada walkę o staż w USA w przyszłorocznej edycji naukowego konkursu.

Konkursy E(x)plory od trzech lat organizuje Fundacja Zaawansowanych Technologii. Prawo startu mają młodzi wynalazcy w wieku 14-20 lat. Dziedziny różne, ważny jest pomysł. Konkurs mimo swej krótkiej polskiej historii cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Tak ze strony wynalazców, jak i przemysłu czy uczelni, które przez konkurs talenty wyłapują.

Co komu do głowy w Koperniku przychodzi?
Wielu już zwróciło uwagę na Kasię Chrapko z Gimnazjum im. kard. S. Wyszyńskiego w Nisku. W kończącej się właśnie trzeciej edycji E(x)plorera wystartowała z projektem „Badania nad zastosowaniem infradźwięków do diagnozy i bezinwazyjnego leczenia chorych organów człowieka”. W grudniu jej projekt znalazł się na liście 150 najlepszych w Polsce, a pod koniec stycznia został pokazany na jednym z pięciu regionalnych konkursów. Bez wątpienia przeszedłby do finału w Gdyni, ale młoda odkrywczyni z Niska jest jeszcze za młoda. Jurorzy pogratulowali niżańskiej gimnazjalistce i jej opiekunce naukowej, i zaprosili do czwartej edycji E(x)plorera. Obowiązkowo z tym samym projektem, bo wróżą mu przyszłość.

Na głowę Newtona spadało jabłko, a Kasi nowatorski pomysł przyszedł do głowy podczas szkolnej wycieczki do Centrum Nauki Kopernik. Tam ujrzała baner z informacją, że mięsień serca pracuje szybciej, niż pozostałe mięśnie ludzkiego organizmu. Każdy by to przyjął do wiadomości i poszedł dalej. Kasia na tej informacji zbudowała swój projekt.
– Do klasycznego lekarskiego stetoskopu podpięłam mikrofon pojemnościowy, a ten podłączyłam do wzmacniacza i faktycznie usłyszałam, że mięśnie drgają z różnymi częstotliwościami – mówi młoda wynalazczyni. – Moja nauczycielka fizyki podpowiedziała mi, że ucho ludzkie nie wyłapuje wielu szmerów, ale można je zobaczyć podłączając stetoskop z mikrofonem do oscyloskopu. To cały pomysł.

Prawda, że prosty! Zwłaszcza jak na 13 lat kandydatki na naukowca.

Staż w Ameryce przeszedł jej koło nosa
Polski finał E(x)plorera odbędzie się wczesną wiosną w Gdyni. Jego uczestnicy mogą myśleć o międzynarodowej karierze. Projekt zakwalifikowane do krajowych finałów biorą udział w kwalifikacjach do znanych międzynarodowych konkursów i festiwali naukowych dla młodych ludzi. Najbardziej znanym z nich jest Intel ISEF w USA. Nawet jeżeli jakiś projekt nie załapie się na listę Intel ISEF, pokazywany jest na innych konferencjach i festiwalach, a stamtąd już mały krok do znanych centrów wynalazczych.

Jerzy Mielniczuk

Leave a Reply

Your email address will not be published.