
STYKÓW, GŁOGÓW MŁP. Trwa postępowanie wyjaśniające w sprawie kierowcy i dwóch pasażerów hondy, którzy uciekali przed policjantami.
Prokuratura Apelacyjna w Rzeszowie sprawdza, kto kierował hondą, która w sobotę wieczorem wjechała do rowu. Do zdarzenia doszło w Stykowie k. Głogowa Młp. Właścicielem samochodu jest prokurator, który na widok policjantów uciekł do lasu.
– Policjanci myśleli, że to wypadek, dlatego pojechali na sygnale do samochodu, który wpadł do rowu – poinformował kom. Paweł Międlar, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
W aucie były trzy osoby, które na widok funkcjonariuszy zaczęły uciekać do lasu. Dwie z nich zatrzymano i jedną z nich był prokurator. – Gdy policjanci dowiedzieli się, że w samochodzie był prokurator, przekazali sprawę prokuraturze – mówi Paweł Międlar. – Taka jest procedura.
Trwa ustalenie, kto kierował autem i czy mógł być pod wpływem alkoholu. – Mogę potwierdzić, że osobą, która znajdowała się w samochodzie był prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie – wyjaśnia Mariusz Chudzik, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. – Trwa postępowanie i prowadzone są czynności niecierpiące zwłoki w tej sprawie.
We wtorek (2.07.) do Prokuratury Generalnej zostaną wysłane materiały z postępowania związanego z sobotnim zdarzeniem. – Złożymy wniosek, żeby ta sprawa została przekazana poza okręg naszego Sadu Apelacyjnego – powiedział Mariusz Chudzik.
O tym, co się stanie z zatrzymanym prokuratorem, dowiemy się dopiero w drugiej połowie lipca. Wtedy zapadnie decyzja, czy będzie prowadzone postępowanie dyscyplinarne wobec przedstawiciela Prokuratury Apelacyjnej.
and



3 Responses to "Prokurator prowadził pod wpływem alkoholu?"