
KATOWICE, RZESZÓW. Zdaniem śledczych, były poseł, podejrzewany o branie łapówek, może mataczyć.
W piątek Prokuratura Apelacyjna w Katowicach złożyła zażalenie na decyzję Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, który odmówił aresztowania Jana Burego, byłego posła PSL. Podkarpacki polityk podejrzewany jest o korupcję. Zdaniem śledczych, tylko aresztowanie polityka może zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania sądowego.
W czwartek (26 bm.) informowaliśmy, że do końca ubiegłego tygodnia Prokuratura Apelacyjna w Katowicach złoży zażalenie na postanowienie sądu, który nie zdecydował o aresztowaniu Jan Burego. Termin ten został dotrzymany i zażalenie rozpozna Sąd Okręgowy w Katowicach.
– Złożyliśmy zażalenie na niezastosowanie przez sąd rejonowy aresztu wobec Jan B. – poinformował Super Nowości prokurator Leszek Goławski, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. – W skierowanym wniosku domagamy się aresztowania byłego posła do końca bieżącego roku.
Jan Bury został zatrzymany 18 listopada przez Centralne Biuro Śledcze. Dzień później katowicka prokuratura postawiła mu sześć zarzutów. Dotyczą one m.in. przyjmowania łapówek za wpływanie na działanie różnych instytucji państwowych. Grozi za to 12 lat więzienia.
Sąd: – Nie ma obaw o matactwo
Prokuratura Apelacyjna w Katowicach aresztowanie polityka uzasadniała obawą matactwa. Jednak Rejonowy Sąd Katowice-Wschód nie uwzględniła prokuratorskiego wniosku i nie aresztowała byłego posła.
W ubiegłym tygodniu Michał Dmowski, prezes Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, poinformował naszą gazetę, że „nie istnieje obawa matactwa ze strony podejrzanego. Zabezpieczono liczne dowody i nie zachodziła konieczność izolacji oskarżonego w celu zapewnienia przebiegu postępowania”. Jednak katowicka prokuratura domaga się 1,5 miesiąca aresztu dla Jana Burego, bo jej zdaniem będzie on podczas rozpraw sądowych mataczył.
Śledczy: Poseł wziął sztabkę złota
Zdaniem śledczych, Jan Bury jako poseł i wiceminister skarbu przyjmował korzyści majątkowe od co najmniej dwóch osób. Usłyszały już one zarzuty wręczania mu łapówek.
Z informacji przekazanych przez śledczych wynika, że od jednego z podkarpackich biznesmenów Bury otrzymał 228 tys. zł, w tym sztabkę złota. Od innego zaś 700 tys. zł za korzystny wyrok w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Jan Bury nie przyznał się do winy. Wyraził przekonanie, że jego sprawa ma w dużej mierze charakter polityczny.
Mariusz Andres



7 Responses to "Prokuratura: – Areszt dla Burego konieczny"