
schodowych. To taki „prezent” radnych PiS dla przemyślan na Wielkanoc w lockdownie. Żeby mieli co poczytać. Fot. Archiwum
Przemyscy radni klubu PiS są najwyraźniej przekonani, że przemyślanom najbardziej na Wielkanoc przyda się wiedza
o ich wytężonej pracy samorządowej i sukcesach w tejże. Do tego dodali dość kontrowersyjne, jak na wprowadzony przez rząd swych partyjnych kolegów lockdown, życzenia świąteczne. Uznali za stosowne zapchać mieszkańcom miasta skrzynki pocztowe tym wiekopomnym dziełem powielonym tysiące razy. Przy okazji sporo ulotek nie trafiło do skrzynek i walało się na klatkach schodowych. – Omal się przez taką ulotkę nie przewróciłam – irytuje się nasza czytelniczka. – Co za idiotyczny pomysł – dodaje.
Zasadniczo nikt z tradycją składania życzeń na święta i inne okazje walczyć chyba nie chciałby, jednak w dobie telefonii komórkowej i Internetu co rozsądniejsi ludzie myślący o ekologii stawiają raczej na taką formę składania życzeń, która nie pozostawia po sobie góry śmieci i nie wymaga wycinania drzew. Jednak to nie radni klubu PiS z Przemyśla. Oni, chcąc zapewne dotrzeć do wyborców „nieinternowych”, czyli starszych, nie zawahali się wykorzystać taką miłą okoliczność, jak nadchodząca Wielkanoc, żeby się promować. Przemyślanom na ładnym, śliskim papierze życzyli m.in. świąt w gronie najbliższych oraz wiary w lepszą przyszłość. – Czy ci ludzie już całkiem wstydu nie mają? – złości się nasz Czytelnik, adresat jednej z takich ulotek. – Ich partyjni koledzy z rządu wprowadzili lockdown, bo nie radzą sobie z pandemią, a on mi świąt z najbliższymi życzą? To znaczy z kim tak konkretnie? Z córką, która nie przyjedzie z Krakowa, czy z synem, który nie przyleci z Anglii? – ironizuje mężczyzna. – A nadzieję na lepszą przyszłość to akurat mam! Liczę, że te rządy Kaczyńskiego i spółki się skończą, bo to już jest naprawdę „państwo z tektury” – zauważa przemyślanin.
To jednak nie wszystko, bo poza niekoniecznie trafionymi życzeniami ulotka zawiera też fotografie wszystkich 4 radnych klubu PiS wraz z opisem, jakie funkcje pełnią w przemyskiej Radzie Miejskiej oraz oczywiście wspomnienie o tym, że „nie poparli podwyżek proponowanych przez Pana Prezydenta”, bronią przemyskich miejsc pracy i temu podobne skromne wynurzenia. Na drugiej stronie ulotki jest dokładny opis tego, co radni PiS chcą zrealizować w ramach budżetu miasta, wraz z kwotami. – Doskonały „prezent” dla przemyślan na Wielkanoc
-drwi przemyślanka. – Walało się toto u mnie na klatce schodowej. Wracałam z zakupami i pośliznęłam się na takiej ulotce. Zastanawiałam się, kto tak naśmiecił i to przed Niedzielą Palmową – relacjonuje kobieta.
– Wstyd po prostu – dodaje. Za „świetny” pomysł promocyjny radnych PiS „dostało się” szefowi klubu Wspólnie dla Przemyśla, Marcinowi Kowalskiemu. – Nowa mieszkanka Przemyśla i mojego osiedla, czyli Kmieci, zapytała mnie cóż to za idiotyczny pomysł radnych – wspomina Kowalski. – Wyjaśniłem, że ani ja, ani mój klub nie mamy z tym nic wspólnego – przyznaje szef klubu WdP. – Pani zrozumiała, ale nie szczędziła słów dezaprobaty dla takiej formy promocji radnych klubu PiS
– dodaje.
Poprosiliśmy szefa klubu PiS, Macieja Kamińskiego, który jednocześnie z woli tzw. nowej większości, do której należy, od czerwca zeszłego roku pełni funkcję przewodniczącego przemyskiej RM, by odniósł się do negatywnego odbioru społecznego ulotkowej inicjatywy swego klubu. Nie odmówił, ale potrzebuje na to więcej czasu. Tymczasem biorąc pod uwagę stopień zbulwersowania mieszkańców miasta tą sytuacją, zdecydowaliśmy się poruszyć ten temat, nie czekając na odpowiedź szefa klubu PiS. Oczywiście zapoznamy z nią naszych Czytelników, gdy tylko dotrze ona do nas.
Monika Kamińska
Kamil Krukiewicz



10 Responses to "Propaganda na Wielkanoc"