
Mieszkańcy blisko 100 polskich miast wzięli dzisiaj udział w ogólnopolskich manifestacjach pod hasłem „Wolne media, wolni ludzie, wolna Polska” w obronie wolnych mediów. Na ulice wyszli także mieszkańcy Podkarpacia. – Nie ma prawdziwej demokracji bez wolnych i niezależnych mediów – podkreślali manifestujący.
We wtorek o godzinie 18 manifestowali mieszkańcy nie tylko dużych miast, ale też małych, kilkutysięcznych miejscowości. Protest przeciwko zagarnięciu mediów przez PiS wsparli też mieszkańcy Berlina i Sassnitz.
Największa manifestacja odbyła się w Warszawie przed Sejmem, gdzie zgromadzili się dziennikarze, przedstawicieli organizacji pozarządowych, prawnicy oraz liderzy głównych partii opozycyjnych, w tym p.o. szefa PO, Donald Tusk, wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka z Lewicy, Michał Kobosko z Polski 2050 oraz Małgorzata Tracz reprezentująca Koalicję Obywatelską oraz Zielonych.
Wybór daty ogólnopolskich protestów przeciwko zmianom w Ustawie o radiofonii i telewizji forsowanym przez PiS, które mają uderzyć w wolne i niezależnie media, nie był przypadkowy. Dzisiaj Sejm ma się zająć tzw. Lex TVN, który, zdaniem części komentatorów, bezpośrednio wymierzony jest w stację TVN i TVN24. Nowelizacja Ustawy o radiofonii i telewizji w kształcie zaproponowanym przez partię Jarosława Kaczyńskiego zakłada bowiem, że koncesję na nadawanie nabędzie mogła otrzymać firma, w której przynajmniej 51 proc. udziałów – bezpośrednio lub pośrednio – należy do koncernu z siedzibą w którymś z krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery; aby nadal nadawać w Polsce, Amerykanie musieliby zbyć 51 proc. udziałów polskiej firmie lub spółce z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w przeciwnym razie po nowelizacji ustawy nie będą mogli robić w Polsce telewizji. Tym samym partia rządząca pozbędzie się stacji, nad którą nie ma kontroli i która pokazuje niewygodne dla polityków PiS treści.
Projekt PiS w sprawie „Lex TVN” 30 lipca został już pozytywnie zaopiniowany przez Sejmową Komisję Kultury i Środków Przekazu i przesłany do dalszych prac.
Wniosek o przedłużenie koncesji na nadawanie dla TVN24 od lutego ubiegłego roku czeka na rozpatrzenie przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Obecna koncesja stacji wygasa 26 września.
RPO interweniuje w KRRiT w sprawie koncesji dla TVN
W sprawie koncesji dla TVN w KRRiT interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek. – Nie jest zrozumiałe, skąd wynika półtoraroczna zwłoka w wydaniu decyzji KRRiT – napisał do przewodniczącego rady, Witolda Kołodziejskiego.
Zdaniem rzecznika, przewlekłość postępowania KRRiT budzi poważne wątpliwości co do poszanowania praw wnioskodawcy oraz rzetelnego i sprawnego działania Rady jako organu konstytucyjnego. – W sytuacji, gdy od czasu uzyskania koncesji pierwotnej przez TVN24 nie zmienił się ani stan prawny, ani stan faktyczny spółki, to wciąż spełnia ona przesłanki prawne warunkujące przedłużenie koncesji – podkreślił RPO.
– Przewlekłość, niezależnie od ostatecznej decyzji, prowadzi tym samym do znaczących utrudnień, których skutkiem może nawet być przerwanie emisji bez możliwości uprzedniej kontroli sądowej. To może zaś naruszać nie tylko konstytucyjnie gwarantowaną wolność działalności gospodarczej, ale negatywnie wpłynie na wolność rozpowszechniania informacji oraz pozyskiwania przez obywateli informacji
– podkreślił Marcin Wiącek.
Działania PiS krytycznie komentują też czołowi politycy w Stanach Zjednoczonych.
Martyna Sokołowska



9 Responses to "Protest przeciwko zamachowi PiS"