
JASŁO. Nie ma już wątpliwości, że planowane przez jasielskie władze inwestycje dot. przebudowy dwóch znajdujących się w centrum miasta skrzyżowań – ul. 3 Maja z ul. Baczyńskiego oraz ul. Kościuszki z ul. Kadyiego – w tym roku nie doczekają się realizacji.
Wszystkie zorganizowane do tej pory przetargi, służące wyłonieniu wykonawców inwestycji, zakończyły się fiaskiem. Powód – finansowe oczekiwania oferentów były dla miasta nie do zaakceptowania.
– Jeśli chodzi o skrzyżowanie ulic 3 Maja i Baczyńskiego, ogłoszone zostały dwa przetargi na jego przebudowę. Nie zostały jednak rozstrzygnięte ze względu na fakt, że oferowana przez wykonawcę kwota znacznie przewyższała zaplanowane środki w budżecie. Przetarg odnoszący się do przebudowy skrzyżowania ulic Kościuszki i Kadyiego unieważniony został z podobnych powodów. Cena zaproponowana przez jedynego z oferentów była za wysoka – poinformowała nas Agata Koba, rzecznik Urzędu Miasta w Jaśle.
W niedalekiej przyszłości miasto planuje ogłosić kolejny przetarg na przebudowę skrzyżowania ulic 3 Maja i Baczyńskiego. Na tę chwilę w magistracie wciąż nie podjęto decyzji w kwestii rozwiązania, jakie miałoby być w tym miejscu wdrożone (dotychczas mówiło się albo o zastosowaniu tzw. prawoskrętów, albo o budowie ronda). Jeżeli wspomniany przetarg wyłoni wykonawcę inwestycji, ma ona zostać zrealizowana do końca przyszłego roku.

Władze miejskie podkreślają również, że nie porzuciły planów dotyczących realizacji drugiej z omawianych inwestycji, której przedmiotem pierwotnie miało być wykonanie prawoskrętu z ul. Kościuszki w ul. Kadyiego poprzez zwężenie znajdującego się przy skrzyżowaniu szerokiego chodnika. Czy konkurs ofert na wykonanie przedsięwzięcia zostanie ogłoszony jeszcze przed listopadowymi wyborami samorządowymi? Takiego zapewnienia nie udało się nam uzyskać.
Jakub Hap


