
O zapaści w psychiatrii dziecięcej mówi się od lat. We wrześniu 2020 roku NIK przedstawiła raport, w którym wykazała, że system lecznictwa psychiatrycznego dzieci
i młodzieży jest w zapaści. Brakuje specjalistów (na Podkarpaciu jest sześciu(!), oddziałów psychiatrycznych (jeden w regionie), a przede wszystkim pieniędzy na poprawę ich działania. We wtorek w senacie głosowano nad przekazaniem na psychiatrię dziecięcą 80 mln zł. Wszyscy senatorowie PiS
z Podkarpacia byli przeciw (nie głosowała tylko Alicja Zając).
Czym to było podyktowane? Czy nie wie pan/pani, że w psychiatrii dziecięcej mamy głęboką zapaść, że każde wsparcie jest na wagę złota? – zapytaliśmy senatorów. – To była zwykła pomyłka. Głosowanie było zdalne. Głosowaliśmy 100 poprawek i w tym punkcie się po prostu pomyliłem. Nie będą oczywiście dyskutował na temat kondycji psychiatrii, bo w zupełności podzielam pani pogląd. Niestety, pomyłki się zdarzają. Na szczęście głosowanie nie było rozstrzygające i ostateczna decyzja zapadnie w sejmie – mówił Super Nowościom Stanisław Ożóg.
– Głosowałem zgodnie z decyzją klubu, czyli nie tak jak głosowała opozycja. Przepraszam, ale jestem w samolocie i nie mogę dłużej rozmawiać – usłyszeliśmy od Zdzisława Pupy.
Telefonu od nas nie odebrali Mieczysław Golba i Janina Sagatowska.
W efekcie senatorowie przyjęli we wtorek poprawkę, w której zdecydowano się przesunąć 2 mld złotych ze wsparcia na media publiczne na system ochrony zdrowia. W głosowaniu przeszła także propozycja przyznania 80 mln złotych na psychiatrię dziecięcą. Za poprawką zagłosowało bowiem 43 senatorów Koalicji Obywatelskiej, trzech senatorów PSL, dwóch senatorów Lewicy i czterech senatorów niezrzeszonych, czyli cała opozycja. Przeciw zagłosowali wszyscy senatorowie z PiS (nie głosowała tylko Alicja Zając).
Przeciw byli nawet senatorowie – lekarze
Głosowanie w Senacie było komentowane na portalach społecznościowych. „Powiem Państwu coś, co wiele tłumaczy: przeciwko przyznaniu 80 mln zł na psychiatrię dziecięcą zagłosował nawet… wiceminister zdrowia Waldemar Kraska” – napisał dziennikarz Onetu Janusz Schwertner. Poza nim przeciwko zagłosowało także innych sześciu senatorów, którzy mają wykształcenie medyczne. Byli to: Stanisław Karczewski, Grzegorz Czelej, Bogusława Orzechowska, Dorota Czudowska, Margareta Budner i Rafał Ślusarz.
Dalszym losem projektów zajmie się jednak Sejm, gdzie większość ma obóz władzy
– poprawka Senatu może zostać więc jeszcze odrzucona.
Z raportu NIK wynika, że aż w pięciu województwach nie funkcjonuje żaden oddział psychiatryczny dzieci i osoby małoletnie wymagające pomocy muszą trafiać na oddziały dla dorosłych. W Polsce dziewięć proc. dzieci i młodzieży do 18. roku życia, czyli około 630 tys., wymaga wsparcia lecznictwa psychiatrycznego i psychologicznego. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że samobójstwa są drugą co do częstości przyczyną zgonów nastolatków w Europie. Liczba prób samobójczych rośnie z roku na rok. W 2019 roku samobójstwo próbowało popełnić 1987 dzieci w wieku 7 – 18 lat, z czego 250 prób zakończyło się zgonem. Według konsultanta krajowego, w Polsce brakuje około 300 lekarzy tej specjalności. Problemem jest także brak miejsc szkoleniowych, nierównomierne rozmieszczenie psychiatrów i brak miejsc w istniejących placówkach. Powodem takiej sytuacji wg NIK jest niewystarczające finansowanie świadczeń z NFZ. Na zdrowie psychiczne dzieci i nastolatków wpływa także epidemia koronawirusa. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę przeprowadziła badania, z których wynika, że w czasie wiosennego lockdownu w Polsce aż jedna trzecia nastolatków oceniała swój stan psychiczny jako zły. W 2020 roku na Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111 zadzwoniło więcej małoletnich, a konsultanci przeprowadzili aż o 25 proc. więcej interwencji wynikających z bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka.
Anna Moraniec



8 Responses to "Przeciwko dzieciom głosowali jak jeden mąż"