KOLBUSZOWA. Za niewiele ponad tydzień (5 września) odbędzie się Spinacz Festiwal. To już 15. edycja imprezy, która nazywana jest przez niektórych „podkarpackim Woodstockiem”.W minionym roku Spinacz Festiwal nie odbył się. Miało to związek z pandemią koronawirusa. Tym razem jednak będzie inaczej. Impreza odbędzie się w pierwszą niedzielę września na placu targowym przy ul. Wolskiej. Wydarzenie to sfinansowane będzie ze środków Urzędu Miejskiego. Największą gwiazdą będzie formacja Poparzeni Kawą Trzy. Zespół ten składa się głównie z dziennikarzy radiowych. Wśród nich są m.in. Wojciech Jagielski i Jacek Kret. Muzyka, jaką prezentuje grupa, jest mieszaniną wielu stylów, takich jak rock, punk, ska. Podkarpacką scenę muzyczną reprezentować będą zespoły: Le Moor (pop-rock), Iron Head (melodyjny metal) i RoseMerry (rock ‚n’roll). Ideą Spinacza jest łączenie stylów muzycznych i spotkanie się różnych subkultur – jest to odwołanie do historii Kolbuszowej, gdzie przez wieki ścierały się kultury żydowska i katolicka. Patronat nad wydarzeniem, jak co roku, objęły Super Nowości.
pg



2 Responses to "Przed nami Spinacz Festiwal"