
RZESZÓW, PODKARPACIE. Podkarpaccy przedsiębiorcy domagają się wsparcia na poziomie 201 mln zł. Na razie dostali jedynie 16,5 mln zł.
Dane, jakie otrzymaliśmy z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie, okazują się niezbyt optymistyczne dla przedsiębiorców ubiegających się o wsparcie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Spośród wniosków dotyczących ok. 40 tys. miejsc pracy, dofinansowanie wpłynęło jedynie dla 8,4 tys. pracowników.
W obecnym czasie każdy z przedsiębiorców stara się w jak najlepszy sposób zapewnić swoim pracownikom spokój psychiczny, wynikający z utrzymania miejsca pracy. Podobnie jest w województwie podkarpackich, gdzie – jak w innych województwach – uruchomiono Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych jako element tarczy antykryzysowej. O wsparcie z tego tytułu mogą ubiegać się przedsiębiorstwa w przypadku spadku obrotów o nie mniej niż 15 proc. (stosunek łącznych obrotów w ciągu dowolnych 2 kolejnych miesięcy w okresie od stycznia 2020 r. do łącznych obrotów z analogicznych 2 miesięcy z roku ubiegłego) oraz nie mniej niż 25 proc. obrotów w miesiącu w okresie od stycznia 2020 roku w porównaniu do miesiąca poprzedniego.
Dla kogo i ile?
Wsparcie z FGŚP przysługuje przedsiębiorcom bez względu na ich wielkość, czyli mikro, małym, średnim i dużym przedsiębiorcom. Dodatkowe środki finansowe są przyznawane maksymalnie na trzy miesiące.
– Z pomocy mogą skorzystać pracodawcy, którzy zawarli porozumienie w kwestii przestoju lub obniżenia wymiaru czasu pracy ze związkami zawodowymi, a w przypadku ich braku z przedstawicielami pracowników, jak również nie zalegają na koniec III kwartału 2019 r. z daninami publicznymi (ZUS, podatki), chyba że zawarli z odpowiednimi instytucjami porozumienia co do ich spłaty – tłumaczy Krzysztof Powrózek z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie i dodaje. – Wysokości świadczeń wynoszą z tytułu przestoju ekonomicznego maksymalnie 1 300zł plus składka ZUS po stronie pracodawcy. W wypadku obniżonego czasu pracy o 20%, ale nie więcej niż do 0,5 etatu, przysługuje pomoc w wysokości połowy wynagrodzenia, nie więcej niż 40 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli maksymalnie 2079,43zł plus składka ZUS po stronie pracodawcy.
Sytuacja na Podkarpaciu
1 kwietnia 2020 roku Wojewódzki Urząd Pracy w Rzeszowie rozpoczął przyjmowanie wniosków o dofinansowanie ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, w ramach Tarczy Antykryzysowej. – Realizacja pierwszych płatności nastąpiła jeszcze przed Wielkanocą – stwierdza Powrózek. Do 20 kwietnia 2020 roku podkarpaccy przedsiębiorcy złożyli łącznie 576 wniosków na ochronę miejsc pracy. Łączna ich suma opiewa na 201 847 985 złotych dla 39 852 osób. Wnioski składano z powodu przestoju ekonomicznego (240 pism dla 9 786 osób na ponad 40 milionów złotych) oraz obniżonego czasu pracy (397 na wsparcie dla 30 066 osób, na ponad blisko 162 milionów złotych). Do 20 kwietnia 2020 roku wpłacono łącznie wsparcie dla 8 451 osób na kwotę blisko 16,5 miliona złotych.
Jak wynika z informacji podawanych przez Polską Agencję Prasową przedsiębiorcy, którzy odnotowali spadek obrotów w kwietniu, o pomoc w ramach FGŚP powinni wnioskować dopiero w maju, czerwcu lub lipcu. Zdaniem PAP przedsiębiorcy popełniają błąd wnioskując już w kwietniu o wsparcie. W praktyce wiąże się to z tym, że ich wnioski zostaną po prostu odrzucone. Co ciekawe, pomimo pogarszającej się sytuacji gospodarczej w kraju, liczba bezrobotnych nie ulega zmianie. Jak wynika z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Rzeszowie, zarówno w styczniu, lutym, marcu i kwietniu br., łączna ich liczba utrzymuje się na poziomie ok. 12 tys. w każdym miesiącu. Wynika z tego, że pracodawcy niechętnie decydują się na zwolnienia, pomimo utrudnionej sytuacji finansowej.
Rafał Bolanowski



One Response to "Przedsiębiorcy złożyli wnioski na ochronę ok. 40 tys. miejsc pracy"