Przedszkola wracają. Co ze szkołami?

Uczniowie z klas 4-8 szkół podstawowych oraz szkół ponadpodstawowych uczą się zdalnie już od pół roku. Fot. pixabay

Dziś do pracy stacjonarnej wracają placówki wychowania przedszkolnego. Dodatkowo możliwe będzie prowadzenie zajęć sportowych w określonych typach szkół. Pozostałe obostrzenia w funkcjonowaniu szkół i placówek zostają przedłużone do 25 kwietnia. Kiedy możliwy jest powrót uczniów do szkół?

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji i Nauki, od 19 kwietnia zostaje przywrócona stacjonarna działalność przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego oraz oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych.
Będzie też możliwość prowadzenia zajęć sportowych realizowanych na podstawie programów szkolenia sportowego w miejscu ich prowadzenia lub zdalnie – wyłącznie w zakresie, w jakim z programu szkolenia sportowego wynika możliwość ich realizacji z wykorzystaniem tych metod i technik – podaje resort edukacji i nauki.
Ważna informacja dla uczniów i słuchaczy przystępujących do egzaminu zawodowego lub egzaminu potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie w sesji czerwiec – lipiec. Jak informuje MEiN, od dziś mogą oni realizować zajęcia z zakresu praktycznej nauki zawodu (zajęcia praktyczne i praktyki zawodowe) stacjonarnie w miejscu ich prowadzenia, przy zachowaniu reżimu sanitarnego.
Zajęcia praktyczne i praktyki zawodowe w ramach praktycznej nauki zawodu dla tych uczniów i słuchaczy mogą być prowadzone w grupach umożliwiających zachowanie dystansu społecznego.

Kiedy możliwy powrót do szkół?

Dzieci klas 1 – 3 szkół podstawowych, które w styczniu wrócili do nauki stacjonarnej, od 22 marca znów uczą się online. Z kolei uczniowie z klas 4 – 8 szkół podstawowych oraz szkół ponadpodstawowych na zdalnym nauczaniu są już od 26 października ubiegłego roku. Czy jest szansa, żeby jeszcze wrócili do swoich klas?
W programie „Jeden na jeden” w TVN24 był o to pytany Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki. – Mamy nadzieję na powrót do nauki stacjonarnej od poniedziałku, 26 kwietnia. Ale stanie się tak, jeśli sytuacja pandemiczna na to pozwoli – odparł.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w pierwszej kolejności do ławek miałyby wrócić dzieci z klas 1 – 3, a potem stopniowo starsze roczniki.
Szef resortu edukacji nie ma jednak złudzeń, że zadecyduje o tym nie tylko liczba zakażeń, ale i wydajność służby zdrowia. – Jeśli będzie utrzymywał się trend spadkowy, który widzimy od kilkunastu dni, to rzeczywiście powrót do maja wszystkich dzieci do szkół jest możliwy – tłumaczył Przemysław Czarnek. – Jeżeli to się utrzyma, będzie to wskazówką, żeby podejmować dobre decyzje w oświacie, a dobre to te o powrocie do nauki stacjonarnej.
W jego ocenie, nauka zdalna jest na wyższym poziomie niż rok temu, ale jak sam przyznał, nic nie zastąpi kształcenia w formie stacjonarnej.
– Pod każdym kątem obserwujemy negatywne konsekwencje tego, że dzieci nie są w szkołach, tylko w domach – zauważył minister Czarnek. 

wk

Leave a Reply

Your email address will not be published.