Przełamać domową niemoc

Apklan Resovia na Stadionie Miejskim w Rzeszowie nie wygrała od pięciu spotkań. W sobotę koniecznie trzeba przerwać tę serię. Fot. Wit Hadło

Apklan Resovia po serii niepowodzeń odkuła się w Sosnowcu i w znacznie lepszych nastrojach przystąpi do pojedynku z Chrobrym Głogów. Przyjezdni stawią się na stadionie przy Hetmańskiej po dwutygodniowej przerwie od ligowego grania, z zamiarem zapunktowania w czwartym kolejnym meczu. „Pasiaki” chcą jednak odesłać głogowian do domu z niczym.

Pomarańczowo-czarni w tabeli Fortuna 1. Ligi znajdują się tuż nad zespołem Dawida Kroczka, mając 3 „oczka” przewagi. Chrobry przystąpi do meczu z rzeszowskim zespołem po rozegraniu meczu sparingowego z Zagłębiem Lubin. Głogowianie ze względu na powołanie do reprezentacji młodzieżowej U-20 Dominika Piły poprosili o przełożenie ligowego spotkania z ŁKS-em Łódź. W grze kontrolnej z „miedziowymi” najbliższy rywal „pasiaków” zremisował 1-1, a gola zdobył pozyskany latem z holenderskiego II-ligowca Dennis van der Heijden, który dotąd w lidze nie strzelał na zawołanie, zdobywając tylko jedną bramkę w ostatniej potyczce z Koroną Kielce. Ze „scyzorykami” do siatki trafił także Mikołaj Lebedyński, który z pięcioma golami zajmuje 2. miejsce w klasyfikacji strzelców zaplecza ekstraklasy. Obaj napastnicy mogą być bardzo groźni dla resoviackiej defensywy z czego zdaje sobie sprawę opiekun biało-czerwonych. – Oczywiście, uczulamy naszych zawodników na tych piłkarzy. Te indywidualności rzutują na jakość gry Chrobrego. Są to piłkarze, którzy w grze ofensywnej robią dużo dobrego dla zespołu. Niemniej nasza linia obrony, gdzie grają: Aleksander Komor, Dawid Kubowicz, Oliver Podhorin też jest mocna, więc nie obawiałbym się siły ofensywnej rywali. Nasz środek obrony jest dość mocny i stabilny, możemy też wykonać jakąkolwiek rotację, dlatego myślę, że nasi zawodnicy wiedzą, jak przeciwstawić się tym piłkarzom i sobie poradzą – stwierdza Dawid Kroczek, zwracając uwagę, że jego podopieczni dobrze przepracowali mikrocykl treningowy przed sobotnim spotkaniem. – Chrobry ma wiele powtarzalnych elementów, które realizują w trakcie każdego spotkania. Jesteśmy na to przygotowani, więc czekamy tylko na wyegzekwowanie tych rzeczy, które sobie założyliśmy – podsumował trener „pasiaków”, który będzie miał w sobotę do dyspozycji wszystkich swoich piłkarzy.

APKLAN RESOVIA – CHROBRY
SOBOTA, GODZ. 12.40

Łukasz Szczepanik

Leave a Reply

Your email address will not be published.