Przemycali broń ze Stalowej Woli do Szwecji

Zabezpieczona broń i amunicja. Fot. CBŚP

Siedem zatrzymanych osób w dwóch państwach oraz likwidacja kanału przerzutowego – to efekt współpracy policjantów CBŚP, rzeszowskiego oddziału Prokuratury Krajowej oraz szwedzkich służb. – Na ten moment mówimy o działaniu na terenie trzech województw u nas w kraju oraz na terenie Królestwa Szwecji. Wiemy, że broń i narkotyki były wysyłane z różnych części kraju, w tym z Podkarpacia – mówi nam prok. Rafał Teluk.

Sprawa miała swój początek w październiku minionego roku, kiedy funkcjonariusze szwedzkiej służby celnej ujawnili nielegalny transport broni.
– Otworzyli nadaną na Podkarpaciu przesyłkę i okazało się, że znajdujące się w środku przedmioty nie były zgodny z tymi deklarowanym. Ujawniono 10 sprawnych bojowo pistoletów glock – relacjonuje SN Rafał Teluk, szef Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Rzeszowie.
Zainteresowali się tym policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji. – Przez wiele miesięcy dokładnie ustalali kolejne wątki, zbierając wciąż nowe informacje. Wynikało z nich, że z Polski do Szwecji biegnie kanał przerzutowy broni palnej i narkotyków – informuje podinsp. Iwona Jurkiewicz, rzecznik Komendanta CBŚP. Stali za nim Polacy działający w zorganizowanej, międzynarodowej grupie przestępczej, zajmujący się przerzutem broni palnej i amunicji oraz narkotyków. Jak działali? Pod pozorem importu i eksportu legalnych towarów np. części samochodowych.
Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu wszczęła śledztwo w tej sprawie, które szybko przejął Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. – Z uwagi na międzynarodowy charakter podjęto ścisłą współpracę z organami ścigania w Szwecji, przy wsparciu prokuratora z Eurojust oraz oficera łącznikowego na kraje skandynawskie – podkreśla PK.

Silnik samochodowy przystosowany do przemytu

Gdy okazało się, że grupa przygotowywała się do następnego transportu – tym razem środków odurzających – do akcji wkroczyli funkcjonariusze CBŚP. Dzięki nim nie doszło do przerzutu 2 kg klofedronu (3CMC). Wartość narkotyków oszacowano na około 80 tys. zł.
– W połowie stycznia 2022 r., policjanci CBŚP udaremnili kolejny przemyt, przejmując: 3 jednostki broni maszynowej, 140 szt. amunicji, tłumik i magazynki – relacjonuje podinsp. Iwona Jurkiewicz. Nielegalny towar miał przepłynąć Morze Bałtyckie ukryty w silniku samochodowym, z którego usunięto elementy konstrukcyjne.
Największe uderzenie nastąpiło w minioną środę. Mundurowi CBŚP z Rzeszowa, przy wsparciu kolegów z Zespołów Specjalnych CBŚP z Krakowa, Rzeszowa oraz Poznania przeprowadzili akcję na terenie województw śląskiego i wielkopolskiego. Zatrzymano 4 osoby, a w trakcie przeszukań znaleziono łącznie: 70 szt. różnego rodzaju amunicji, 2 magazynki, amfetaminę, marihuanę, MDMA oraz stację radiową mogącą służyć do nasłuchu policyjnych częstotliwości. Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono samochód oraz 17 tys. zł w gotówce.
Zatrzymanych doprowadzono do rzeszowskiego oddziału Prokuratury Krajowej. – To osoby z różnych części kraju, które działały w grupie przestępczej o charakterze międzynarodowym, ale ich działania ograniczyły się do przesyłek na terenie Polski. Były realizowane w różnych częściach kraju, w tym na Podkarpaciu, a dokładnie Stalowej Woli. – mówi szef Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Rzeszowie.
Cała czwórka usłyszała zarzuty dotyczące m.in.: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym posiadania bez wymaganego zezwolenia broni palnej oraz wewnątrzwspólnotowego obrotu środkami odurzającymi, za co grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora wobec wszystkich podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

3 zatrzymanych w Szwecji

Równocześnie przeprowadzono działania na terenie Szwecji. Tamtejsze służby zatrzymały 3 osoby (dwóch Polaków oraz Szwedkę), które miały odebrać przesyłkę z nielegalnym towarem. Jak wylicza rzecznik CBŚP, podczas operacji zabezpieczono łącznie: 10 jednostek broni palnej glock, 430 szt. amunicji, 3 jednostki broni maszynowej z tłumikiem oraz 2 kg 3CMC. Czy paczki z nielegalnym towarem mogły być wysyłane do innych krajów? – Na ten moment nie jestem w stanie tego potwierdzić ani temu zaprzeczyć. Gromadzimy materiał dowodowy wielokierunkowo, nie ograniczając się tylko do tego, który dotyczy zachowań popełnionych na terenie RP – podkreśla prok. Rafał Teluk.

Wioletta Kruk

2 Responses to "Przemycali broń ze Stalowej Woli do Szwecji"

Leave a Reply

Your email address will not be published.