Ostatnio w Przemyślu rozgorzała dyskusja, czy marszałkowi Sejmu, Markowi Kuchcińskiemu, należy się nadany mu przez radnych koalicji zaszczytny tytuł honorowego obywatela miasta. Pomysłodawcy tegoż nadania uważali, że tak i to za szczególne zasługi dla miasta, przeciwnicy – że przeciwnie, tym bardziej, że owych zasług nikt wymienić jakoś konkretnie nie umiał. Tytuł stał się faktem, a honorowy obywatel honorowo go przyjął podczas 3-majowej sesji nadzwyczajnej w przemyskim Zamku Kazimierzowskim. O swych dotychczasowych zasługach dla Przemyśla skromnie nie wspomniał, za to powiedział o tym, co jeszcze (!!!) zamierza dla miasta zrobić. Są to tak cenne dla dotkniętego bezrobociem i biedą Przemyśla inicjatywy, że niektórych dech w piersi zaparło.
Otóż, pan marszałek zauważył, że między innymi dzięki niemu osobiście, ale głównie z racji działania obecnej władzy powstaje droga łącząca północ Europy z jej południem i to aż po Turcję! Oczywiście przebiegnie opodal Przemyśla, co dla miasta będzie ogromnym przełomem. Jakim – na razie Marek Kuchciński nie zdradził, najpewniej z racji tajemnicy państwowej, ale można pofantazjować, że może korzystający z tej drogi będą musieli przymusowo wjeżdżać do miasta i tu się zatrzymywać… Przymusowo, bo tak sami z siebie, to turyści i inwestorzy nie pchają się tu tak nachalnie, żeby nie rzec, że wcale się nie pchają…
Druga arcyważna sprawa, to taka, że Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej ma mieć status prawdziwego muzeum narodowego, bo ma być staraniem oczywiście marszałka współprowadzone przez ministerstwo. Dla MNZP to pewnie coś zmieni w dofinansowaniu placówki, a może i kilka (!!!) etatów się znajdzie dla ludzi ze słusznej opcji, ale jakoś trudno sobie wyobrazić jakież to strategiczne znaczenie mieć będzie dla miasta.
Kolejny planowany sukces marszałka i rządu we wspieraniu Przemyśla to… przejście graniczne Malhowice – Niżankowice. Nic to, że o tym przejściu mowa była już w końcu zeszłego wieku nadal go nie ma. Teraz ma się sprawa sfinalizować, więc sukces wiadomo czyj… Pan Marszałek co prawda zapomniał, że rząd złożony z jego partyjnych kolegów, podobnie jak poprzedzi zapomniał o dodaniu w nocie dyplomatycznej wzmianki o terminalu pieszym na tymże przejściu. To nic nie znaczy, bo jak zapewnił M. Kuchciński przejście ma być nie tylko drogowe, ale i kolejowe! Rzecz cała w tym, że do tego potrzebny jest remont torów, co po polskiej stronie wyliczone zostało na 6 milionów złotych. Ale to „pikuś”, bo jest jeszcze strona ukraińska, która niespecjalnie chce szastać kasą na przejście kolejowe, bo kasy tej zwyczajnie nie ma…
Tak czy owak – wiadomo, że marszałek wiele dla Przemyśla już zrobił, choć wiadomo nie wszystkim, a ci którym wiadomo jakoś nie chcą niedoinformowanym powiedzieć – oraz teraz wiadomo ile jeszcze zrobi w ramach swej wytężonej pracy na rzecz miasta… Słuchającym tego dech zaparło w piersiach, a wizja dobrobytu i rozwoju dla Przemyśla zdominowała ich myśli, więc wiadomo, że mowa marszałka została nagrodzona gromkimi brawami – niespecjalnie licznego audytorium, ale za to, jak dało się zauważyć – starannie wyselekcjonowanego.
Redaktor Monika Kamińska



One Response to "Przemyśl miastem opływającym w dostatki będzie"