Przerwa do października w odmulaniu zalewu

Z dna rzeszowskiego zalewu wydobyto namuł i składowany jest onw geosyntetycznych tubach na prawym brzegu Wisłoka. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Do końca kwietnia zostanie wywieziony urobek ze zbiornika na Wisłoku.

Zakończył się pierwszy etap odmulania rzeszowskiego zalewu na Wisłoku. Pod koniec lutego zebrano namuł ze zbiornika i jest on składowany na prawym brzegu rzeki. Po osuszeniu urobku wydobytego z dna Wisłoka, zostanie on do końca kwietnia wywieziony w inne miejsce. Później z powodu okresu ochrony zwierząt prace przerwane zostaną do października.

Za prace przy odmulaniu zalewu odpowiedzialny jest Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie. Zebrany namuł, zgodnie z planem, przy pomocy 41-tonowego ssącego refulera wybrano z dna zalewu. Jest on składowany na 2-hektrowym terenie w specjalnych tubach geosyntetycznych i wykonawca czeka na jego całkowite odsączenie. Dzięki temu możliwe będzie jego wywiezienie do końca kwietnia. Trafi do Woli Małej w gminie Czarna. Od maja do października prace refulacyjne zostaną przerwane, bo w tym okresie trwa gniazdowanie ptaków i tarła ryb.

W ostatnich miesiącach ub. roku nad zalewem zostały zwodowane: kuter, który posłużył do transportowania ludzi i holowania mniejszych jednostek, oraz pchacz (holownik). Jego zadaniem było holowanie większych gabarytów i przede wszystkim barki z urobkiem. Dodatkowo jeszcze dostarczono dwie inne barki, które podstawiono do watermarsterów. Na nie ładowano urobek (trzcinowiska). Refuler zaś do odsysania z dna zalewu namułu składał się 12-metrowych odcinków rur, łączonych stalowymi kołnierzami. Po skręceniu osiągnął 1000 m długości (w tym około 750 m na wodzie i 250 metrów na lądzie).    

– Tak jak w ub. roku na wrzesień planujmy rozpoczęcie prac związanych z przeniesieniem kotewki orzecha wodnego – informuje Krzysztof Gwizdak, kierownik zespołu komunikacji społecznej i edukacji wodnej w rzeszowskim oddziale Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. – Będzie to kontynuacja prac w kierunku stopnia wodnego. Później przybrzeżne krzaki zostaną usunięte przez watermaster.

Prace przy odmulaniu zalewu na Wisłoku będą kosztować 49 mln zł. Zakończenie oczyszczania zbiornika przewidziano na 2023 r. W sumie z zalewu trzeba wybrać 700 tys. metrów sześciennych mułu. W pierwszym etapie oczyszczony zostanie w pobliżu zapory od ul. Grabskiego na długości 1,1 km. To teren nieobjęty obszarem ochronnym Natura 2000. Trzeba stamtąd do 2022 roku wydobyć 500 tys. m sześc. namułu. W drugim etapie odmulane będą tereny zalewu od ul. Grabskiego aż do okolic ulic: Jana Pawła II i Senatorskiej o długości 3 kilometrów. Tym razem będzie to obszar Natura 2000 i wydobytych zostanie 180 tys. m sześc. osadów. Ten etap ma się zakończyć na przełomie lat 2022-2023.

Mariusz Andres

8 Responses to "Przerwa do października w odmulaniu zalewu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.