
TARNOBRZEG. W deszczowej scenerii, wśród mogił tarnobrzeżan, którzy odeszli półtora wieku temu planowano uczcić w mieście Dzień Zaduszny. Koncert przygotowany na Starym Cmentarzu na Piaskach przerwała jednak niespodziewana ulewa.
2 listopada na Starym Cmentarzu w Miechocinie odbyć się miał program słowno-muzyczny pt. „Nie cały umrę” w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 6. Udział w spektaklu zapowiedział także 13-letni Krzysztof Michalski, nastoletni wiolonczelista z Tarnobrzega, który w ostatnim czasie zbiera nagrody na ważnych konkursach muzycznych w Polsce i za granicą.
Występ młodzieży po około 15 minutach przerwała jednak ulewa. Organizatorzy zapowiedzieli jednak, że program zostanie powtórzony w najbliższą niedzielę w miechocińskim kościele.
Koncerty na Starym Cmentarzu w Dzień Zaduszny to już tradycja mająca związek z kwestą na najstarszą tarnobrzeską nekropolię. W tym roku, dzięki hojności odwiedzających groby w dniu 1 listopada udało się zebrać wolontariuszom 16 tys. 670 zł, które organizatorzy zbiórki przeznaczą na odnowienie i umieszczenie na nowo w cokołach około 20 znalezionych na terenie cmentarza krzyży.
Przypomnijmy, Stary Cmentarza na Piaskach powstał w 1843 r. na terenie darowanym przez Jana Feliksa Tarnowskiego. W 1881 r. dokupiono część gruntów chłopskich, przylegających od strony zachodniej i otoczono cały cmentarz murem. W czasie I wojny światowej armia rosyjska urządziła na terenie cmentarza okopy i strzelnicę.
Na terenie cmentarza znajduje się neogotycka kaplica Archanioła Gabriela. Do dzisiaj zachowanych ostało się także kilkadziesiąt nagrobków, które w ciągu ostatnich 19 lat zostały już większości odnowione.
mrok
[print_gllr id=197784]


