
W poniedziałek zmarł o. Tomasz Pawłowski OP, legendarny duszpasterz akademicki.
Przychodził do rzeszowskich akademików, żeby zobaczyć, jak wygląda życie studentów, poznać ich problemy i zaprosić na msze. Zabierał młodzież na górskie wyprawy, podczas których pokazywał im piękno Bożego stworzenia. Swoją charyzmą przyciągał młodych do Kościoła, żeby pokazać im Źródło, z którego mogą czerpać siłę w momentach zwątpienia. Dla wielu osób o. Tomasz Pawłowski, założyciel krakowskiej Beczki i rzeszowskiej Szopki, jest duchowym ojcem i mentorem.
23 maja wieczorem o. Tomasz Pawłowski, dominikanin, odszedł do Domu Pana, mając 89 lat. Od kilku lat przebywał w zakładzie opiekuńczo-leczniczym Leśniówka w Turzy k. Sokołowa Młp. – W moim życiu najczęściej wszystko było odwrotnie. Wśród ateistów byłem głęboko wierzącym. Pośród zagorzałych katolików reprezentowałem radykalny sceptycyzm. W Poznaniu czułem się warszawiakiem. W Warszawie tęskniłem do poznańskiej solidności. W PRL byłem wrogiem klasowym. Na emigracji zajadle broniłem ludowej ojczyzny – tak mówił o sobie o. Pawłowski.
Urodził się w 1927 r. w Poznaniu. Jak większość osób z jego pokolenia nie miał beztroskiej młodości – jako 17-latek brał udział w powstaniu warszawskim, a maturę zdał dopiero po II wojnie światowej. W 1945 r. rozpoczął studia na Uniwersytecie Poznańskim, podczas których związał się z duszpasterstwem akademickim przy kościele oo. Dominikanów. W 1949 r. wstąpił do Zakonu Kaznodziejskiego i zmienił imię z Zygmunta na Tomasz. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1956 r. w Krakowie, a następnie kontynuował studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, gdzie obronił doktorat.
Spowiedź na lewe ucho
O. Tomasz rozpoczął pracę duszpasterską w latach 60. we Wrocławiu. Po roku został przeniesiony do Poznania, gdzie wspólnie z o. Joachimem Badenim OP odpowiadał za duszpasterstwo akademickie. W 1964 oddelegowano go do Krakowa, gdzie na prośbę ówczesnego biskupa Karola Wojtyły założył duszpasterstwo akademickie Beczka, które prowadził do 1983 r. W 1987 r. trafił do Rzeszowa i założył duszpasterstwo akademickie Szopka. W latach 1994-2005 mieszkał i pracował w Gdańsku jako wykładowca i duszpasterz grup apostolsko-formacyjnych, po czym wrócił do Rzeszowa. Jego wychowankowie z rzeszowskiej Szopki wspominają, jak żartobliwie zachęcał do spowiedzi. Osoby z cięższymi grzechami zapraszał z lewej strony konfesjonału, bo na to ucho gorzej słyszał.
„Nie ma nieomylnych przewodników; wszyscy ponosimy współodpowiedzialność za właściwy kierunek wspólnego wędrowania” – to słowa o. Pawłowskiego ze wstępu do „Przewodnika dla zniechęconych spowiedzią i mszą świętą”. – Taką refleksję starał się zaszczepić swoim podopiecznym. Kiedy jako student trafiłem pod jego duszpasterskie skrzydła, byłem zachwycony jego osobowością i sposobem, w jaki mówił nam o rzeczach ważnych i trudnych zarazem. To o. Tomasz pomógł mi wybrać właściwe wartości i ukształtował mój kręgosłup moralny, dzięki czemu uniknąłem wielu głupstw i wyrosłem na w miarę porządnego człowieka – mówi Andrzej, jeden z wychowanków legendarnego dominikanina.
Magdalen Pachorek



One Response to "Przewodnik po krętych drogach życia"